Forum Nasze Cytrusy

Trifoliata ( Pomarańcza trójlistna ) - Flying Dragon Marcina

Marcin_ - 2012-05-24, 15:24
Temat postu: Flying Dragon Marcina
Na wiosnę 2011 posadziłem na działce trifoliatę FD. Rosła sobie dobrze, no ale zima zrobiła swoje (temp. spadła przy gruncie do ok. -28) i przemarzła trochę. Zielone zostało nad ziemią 15 cm pieńka.

Teraz odbija - więc chyba można już powiedzieć, że przeżyła. :)


Magda_ - 2012-05-24, 20:09

No to mamy podobne doświadczenia. Moja też od kwietnia ubiegłego roku w gruncie. Jak ją okrywałeś na zimę?
Marcin_ - 2012-05-29, 09:53

Okopczykowałem ziemią i przysypałem śniegiem (dokładniej to ulepiłem bałwana na niej :p ). A Ty jak okrywałaś?
Magda_ - 2012-05-30, 20:23

A co to jest śnieg? Bo już zapomniałam... Ta zima obdarzyła nas jedynie mrozem i to takim w porywach do - 30 i na dodatek po ciepłym styczniu, kiedy to ruszyła wiosenna wegetacja.
Mój smok został owinięty czymś w rodzaju słomianki. Do środka wsypałam suche liście lipowe (które niestety zimą trochę się dołem wysypały), górę okryłam folią i na to wszystko worek z zimowej agro.

Marcin_ - 2012-08-29, 21:29

W tym roku pomyślę o lepszym okryciu dla trifoliatki. A taka zima nie powinna się szybko powtórzyć, oby nie. :|

Krzaczek podrósł i ma teraz ok. metr wysokości. Skończył ze wzrostem na ten rok.

Magda_ - 2012-09-07, 10:10

Taka osłonka z siatki, jaką zastosowałeś, była by idealna, gdyby sięgała do samego wierzchołka pomarańczy. Do środka liście, od zewnątrz agro i powstanie super kołderka na zimę... też tak zrobię :wink:
Mariusz_ - 2012-09-11, 09:54

Dokładnie tak w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu chronią rośliny w gruncie wrażliwe na mróz. Te większe sobie radzą super. A mniejsze częściowo usychają ale na wiosnę po odpowiednim przycięciu odbijają.
Z tym, że dragon jest o wiele wrażliwszy na mróz jak zwykła trójlistna pomarańcza. Ta to w gruncie bez niczego sobie radzi w naszym klimacie.

Magda_ - 2012-09-11, 21:26

Mariusz, pisząc 'bez niczego' - masz na myśli, że bez zimowego okrycia? :shock:
Mariusz_ - 2012-09-12, 07:35

Tak, golutka bez zabezpieczenia sobie stoi w zimie. Tylko tak na rzut okiem ma już z 15 lat. Wklejałem fotkę gdzieś na forum tej trifoliaty.
Marcin_ - 2012-09-29, 08:53

Z tym napełnieniem siatki liśćmi to jest dobry pomysł. :D Myślę, że tak pokombinuję i zrobię, albo ewentualnie jakimś pudłem tekturowym ją nakryję. Przy ziemi oczywiście kopczyk, tamtej zimy zadziałał i uratował kawałek pieńka, który był pod ziemią.

Mariusz, no to szkoda że nie posadziłem zwykłej trifoliaty. Albo o, smoka zaszczepić na zwykłej i może wtedy by nie wymarzał. Ale też we Wrocławiu cieplej jest - strefa 7a, a u mnie na Podkarpaciu mrozi, tu jest tylko 6a, więc też by mogła przemarznąć.

Będę relacjonował, jak smok poradzi sobie z zimą, no a póki co liście zaczynają mu się przebarwiać na czerwono i powoli usypia.. :)

Magda_ - 2012-10-12, 21:39

Marcin, u mnie w tym roku była zupełnie bezśnieżna zima, przy temperaturach -30 oC i pod liśćmi Smok przeżył w całości.
Marcin_ - 2013-04-21, 16:15

Smok wydaje się, że przeżył zimę bez odmrożeń. Okryłem go w końcu tak, że ułożyłem naokoło bloki styropianu i zablokowałem je deskami. W marcu zabrałem część styropianu, a już po stopnieniu śniegu rozebrałem konstrukcję.

Tak wygląda teraz:


Na niższych gałązkach zostały liście z tamtego roku <lol3>

Marcin_ - 2013-09-06, 15:49

Tak wygląda smok dzisiaj. Na szczęście nie zmarzł tej zimy.


To mały smok, a raczej jaszczurka :razz:

Lumia - 2013-09-06, 23:35

Dziwne, na trzech innych komputerach tych fotek nie można powiększyć. Wyskakują miniaturki. Każdy ma inne IP.
Marcin_ - 2013-09-07, 19:02

Nie wiem jaki jest powód tego problemu. U mnie wszystko wyświetla się dobrze, po kliknięciu w zdjęcie przenosi mnie na stronę, gdzie są zdjęcia. Ciekawe, jak widzą to inni użytkownicy.
Józefina - 2013-09-07, 19:31

U mnie wszystko w porządku - wyskakuje garnek z cytrusami <wyśmiewacz>
Painkiler - 2013-09-07, 19:34

Zamiast garnka wygodniejszy wydaje się google plus jak dla mnie :)
Józefina - 2013-09-07, 19:38

Google szpieguje wszystkich i wszędzie. Osobiście preferuję imageshacka - w sumie bez konkretnych powodów :)
Painkiler - 2013-09-07, 19:40

A gdzie cię nie szpiegują? Bez używania odpowiednich protokołów zabezpieczeń, to czy zdjęcia wrzucasz na prywatny hosting,imageshack czy google dostęp do nich "odpowiednim" osobom/instytucjom nie jest aż tak trudny.
Józefina - 2013-09-07, 19:50

Ale google przecież oficjalnie się przyznało, że czyta maile na gmailu. I nie widzi w tym nic złego. Przeszła mi myśl o bojkotowaniu ich, ale siła przyzwyczajenia jest zbyt duża. Za to jeśli tylko nie muszę, to niczego im nie powierzam.
Painkiler - 2013-09-07, 19:56

Oni się przyznali, ale tu chodzi bardziej o przeglądanie maili w poszukiwaniu słów/zwrotów/wyrażeń uważanych za niebezpieczne np "kupię materiały wybuchowe". Zdecydowana większość firm hostingowych i serwisów mailowych nawet nieświadomie "udostępnia" wszystkie swoje zasoby osobom trzecim. Nawet dla średnio uzdolnionego hackera pozyskanie informacji z hostingów nie jest jakąś wielką trudnością, chociaż molochy pokroju google w miarę sobie radzą. Ale takie molochy bardzo często są uzależnione od rządów różnych krajów więc na jedno wychodzi.

Więc napisze, żeby była jasność: Internet jest z każdej strony inwigilowany, jeśli chcesz się zabezpieczyć choć w części polecam np używanie PGP.

Józefina - 2013-09-07, 20:14

Zaraz nas Marcin prześwięci za ten spam. Mi nawet nie chodzi o zabezpieczanie się, tylko o sam fakt wtrącania się Wielkiego Brata wszędzie. A o zabezpieczeniach pomyślę, jak zacznę robić coś, co będę chciała ukryć :wink:
Painkiler - 2013-09-07, 20:21

Wyjaśniłem tylko, że to żadna różnica czy wrzucasz to na google,garnek czy na nie zabezpieczony prywatny hosting sąsiada z dołu :) Wielki brat widzi wszędzie, powoli się trzeba do tego przyzwyczaić.

Z tego wszystkiego zapomniałem się zapytać - ile mierzy smok z pierwszej fotki?

Marcin_ - 2013-09-08, 22:40

Oj tam od razu spam, dyskusja na temat zdjęcia i hostingów i trafna uwaga, Józefina. ;) Serwisy społecznościowe typu Google+ czy znany Facebook z prywatnością mają mało wspólnego. Takie są ich założenia - mamy się na nich dzielić swoją prywatnością ze światem. Nie lubię tego <blee>

Painkiller, większy smok ma jakieś 1,2 metra. Mniejszy - 20 cm. Jest mały ale liczę, że przeżyje zimę. Ostatnią spędził w nieogrzewanym domku na działce, -20 C na pewno tam było. Muszę tylko go dobrze okryć, bo trifoliata najbardziej się boi mroźnego wiatru, który ją wysusza.

Painkiler - 2013-09-09, 00:43

Ja w tym roku też będę trochę kombinował z okrywaniem różnych roślin - szczególnie jak piszesz przed mroźnym suchym wiatrem i promieniami słonecznymi. Mam na oku agrowłókninę zimową i zimowo-wiosenną, maty słomiane i podobne :) . Najbardziej jestem ciekawy jak zimę przeżyje kiwi, bambus i magnolia.
Marcin_ - 2013-09-09, 14:35

Ciekawe rośliny masz :) To ich pierwszy rok, czy już zimowały?
Ja tamtej zimy okrywałem wszystko styropianem, w tym roku myślę podobnie ale użyję jeszcze agrowłókniny białej tej cienkiej, przepuszczającej wodę i powietrze. Mam też zimową, może się przyda. :)

Lumia - 2013-09-09, 15:10

Mnie bambus nie przeżył. Magnolia jest przyzwyczajona do naszego klimatu, więc z nią nie ma żadnych kłopotów.
Ciekaw jestem co będzie z kiwi.

Painkiler - 2013-09-09, 15:12

Marcin - Tak to ich pierwszy rok :) mam nadzieję, że zima będzie równie łagodna co ta poprzednia
Lumia, jakiego miałeś? ja mam Fargesia Murielae - drugi praktycznie najbardziej mrozoodporny bambus.

Lumia - 2013-09-09, 15:14

Nazwy nie pamiętam.
Karolina8120 - 2013-09-22, 13:04

Kiedy wasze trifoliaty gubią liście?
Marcin_ - 2013-09-22, 15:31

Karolina, moja już się barwi, do października będzie łysa.

Lumia - 2013-09-27, 20:07

Ładnych kolorów dostaje.
Marcin_ - 2013-09-27, 20:37

Między innymi za te kolory lubię trifoliatę :)
Lumia - 2013-09-27, 21:07

Ja próbuję zrobić dwugatunkowca - trifoliatę i mandarynkę. Ciekaw jestem czy trifoliata zrzuci listki.
Marcin_ - 2013-09-27, 21:38

Ciekawe :) Myślę że to zależy od różnych czynników z temperaturą na czele.
Lumia - 2013-09-27, 21:46

W tym roku będzie bez zimowania, temp. ok 18 st. Dopiero w przyszłym przeniosę do niższej temperatury.
Magda_ - 2013-10-02, 09:37

Marcin, Twój Smok już taki wybarwiony :shock: Mój jeszcze zieloniusieńki, jak na wiosnę :)
Marcin_ - 2013-10-05, 23:18

Oo, to dużą jednak mamy różnicę w klimacie. Ostatnio były zimne noce ogólnie w całej Polsce więc u Ciebie też powinien niedługo się wybarwiać (czekam na zdjęcia :razz: ).

Mój tak wyglądał parę dni temu jak mu robiłem zdjęcia. Teraz podobnie, ale już się zaczął sypać.

Magda_ - 2013-10-06, 09:03

Cudeńko!!! Przepięknie zdobi ogród. U mnie było przez cały tydzień w nocy na minusie, a Smok nadal zielony :roll:
Marcin_ - 2013-10-06, 10:15

A to ciekawe.. A jak było w poprzednich latach, wybarwiał się czy podobnie jak teraz?
Magda_ - 2013-10-06, 10:41

Podobnie jak teraz. Niżej położone gałązki, nawet przez zimę, pod ociepleniem, nie straciły zielonych listków :)
Marcin_ - 2013-10-06, 12:47

U mnie też na tych gałązkach blisko ziemi przezimowało kilka liści i były zielone jeszcze przez cały rok aż do teraz. W tym roku chyba będzie podobnie, listki które są nisko, a wyrosły w sierpniu, nie barwią się. Te z wiosny tak. Widocznie liść ma cykl do przejścia i musi sobie powisieć jakiś czas zanim spadnie :)
Kamilozord - 2013-10-06, 18:20

Teraz rozumiem dlaczego "smok", super kolor listków :)
Marcin_ - 2015-03-27, 16:08

Smok już odkryty

ORINOCO - 2015-03-27, 19:01

Przyrosty w gruncie chyba zauważalnie większe niż w doniczce :)
Magda_ - 2015-04-03, 20:58

Marcin i jak sądzisz, zakwitnie w tym roku? Swoją też już odkryłam, ale pąki wyglądają tak samo jak w ubiegłym sezonie, więc znowu chyba się kwitnienia nie doczekam :(
Marcin_ - 2015-04-05, 15:45

Magda, nie spodziewam się kwiatów w tym roku, chociaż nadzieja zawsze jest. Na oko wszystkie pąki wyglądają na liściowe. Może w przyszłym roku zakwitnie.. ;)
Radek - 2015-04-06, 19:44

To może i ja włączę się do dyskusji. :) Od kilku lat przyglądam się każdej wiosny swojej trifoliacie. Nie inaczej jest w tym roku. Znów nie widzę różnic w wyglądzie pąków, niektóre już pękają i pojawiło się "zielone". Wiecie może jak wyglądają pąki kwiatowe we wczesnej fazie rozwoju? Ja sobie wyobrażam, że są większe, może innego koloru i oczywiście podczas pękania pojawia się "białe". :) Jeśli tak jest, to przede mną kolejny rok oczekiwania na kwiaty. Ciekawe jak długo jeszcze. :O
rrradziuuu - 2015-04-06, 20:08

Pąk kwiatowy można odróżnić praktycznie od razu właśnie po kolorze. Kwiatowy ma wyraźnie kremowy kolor.
Magda_ - 2015-04-08, 18:00

No tak, kremowy w dalszej fazie rozwoju, ale w początkowej raczej chyba nie <myśli> Nie odbieraj nam jeszcze resztek nadziei, co? Lecę oglądnąć swojego Smoka, może od rana coś cię zmieniło <rotflx>
Nienajmłodsza - 2015-04-08, 18:04

Magda_ napisał/a:
może od rana coś cię zmieniło


I co, zmieniło się?

Magda_ - 2015-04-09, 22:39

Nooo, zmieniło się... pączki się zazieleniły :wink:
rrradziuuu - 2015-04-10, 15:42

Wyjąłem z lodówki zrazy i przy okazji zrobiłem zdjęcia młodziutkich pąków kwiatowych

Smok:


Zwykła:

Nienajmłodsza - 2015-04-10, 19:04

W lodówce Ci zaczął kwitnąć?
rrradziuuu - 2015-04-10, 19:32

To normalne, zrazy innych roślin też wypuszczają pąki. W lodówce panuje temp. powyżej zera no i zegar biologiczny tyka :wink:
Nienajmłodsza - 2015-04-11, 07:32

Faktycznie. Jakoś słowo: "lodówka" z mrozami mi się kojarzy i dlatego to pytanie było.
Marcin_ - 2015-05-05, 12:02

A jednak pokazało się kilka kwiatów :)


A jak Wasze trifoliaty?

rrradziuuu - 2015-05-05, 12:40

O super <bravo> Kwiatki męskie czy żeńskie?
Nienajmłodsza - 2015-05-05, 14:04

Marcin_ napisał/a:
A jak Wasze trifoliaty?


Ja mam maleńkie - te oderwane z podkładki mandarynkowej. Rosną sobie, ale do kwiatów im jeszcze daleko.

Marcin_ - 2015-05-08, 20:57

rrradziuuu, tylko męskie. Także owoców nie będzie, ale jest nadzieja na przyszły rok. ;)
Magda_ - 2015-06-07, 21:04

O Ty szczęściarzu <super> <bravo> U mnie nadal nic, ale jest w takim razie nadzieja :)
Marcin_ - 2015-09-20, 13:43

Trifoliata już wyczuwa jesień.


Nienajmłodsza - 2015-09-20, 14:31

Jak ona zimuje? Okrywasz ją?
Marcin_ - 2015-09-20, 18:35

Ostatnie 3 zimy przeszła bez uszkodzeń. Okrywam ją białą agrowłókniną, zimową. Kiedyś okładałem dodatkowo bloczkami styropianu, ale już tego nie robię i roślina sobie radzi. Z tego co zauważyłem, podczas mrozów najgroźniejsze jest dla trifoliaty słońce. Jak poświeci na zamarznięte gałęzie, to pęka na nich kora i w rezultacie te gałęzie są uszkodzone. Dlatego staram się tak okrywać, żeby nie było prześwitów do środka.
Magda_ - 2015-09-20, 19:34

Ależ się już pięknie przebarwiła. Moja jeszcze zieloniusieńka.
Radek - 2015-09-22, 19:59

Piękne drzewko, wielkie brawa! <bravo> Liście już się przebarwiają, ale chyba wszystko zachodzi w dobrym czasie. :wink: Noce bywają już bardzo chłodne. Moja doniczkowa trifoliata jest jeszcze zielona, ale część liści zaczyna powoli łapać kolor. A przecież jeszcze miała wykarmić owoce... :cry:
Marcin_ - 2015-09-23, 15:25

Tylko owoców brakuje. Mam nadzieję, że w przyszłym roku zaowocuje. :)

Magda
, Twoja pamiętam że zawsze się dużo później przebarwia. To musi być różnica w klimacie ;)
Radek, tym owocom dużo jeszcze brakuje do pełnego rozmiaru? Daj może trifoliatę w ciepłe miejsce, jakiś parapet - żeby owoce rosły teraz jak najwięcej. Jak urosną do swojej maksymalnej wielkości, to powinny później dojrzeć na zimowisku.

Noce rzeczywiście zimne. Wczoraj na stacji w Jasionce k. Rzeszowa przy gruncie było 1 °C, więc blisko przymrozku. W okolicach jadąc busem widziałem szron na polach.

Radek - 2015-09-23, 21:54

Marcin_, owoce na mojej trifoliacie mają około 2-2,5 cm średnicy. Czyli jeszcze im brakuje. Wyliczyłem, że powinny dojrzeć dopiero na koniec stycznia... :( Na parapecie jej nie postawię, bo z doniczką ma sporo ponad 2 metry. A w domu nie mam dla niej niestety miejsca. Do wyboru mam nieogrzewane poddasze z ryzykiem spadku temperatury poniżej zera, lub minimalnie cieplejsze ale dużo gorzej oświetlone pomieszczenie gospodarcze. Póki co rozważam przeniesienie jej do tunelu foliowego, doraźnie na pewno nie zaszkodzi. :o
Marcin_ - 2015-09-27, 15:21

Tunel to jest dobra opcja. Jak nie weszła w stan uśpienia, to może owoce jeszcze podrosną. Moja już śpi. Liście coraz bardziej wybarwione, a część już opadło.

Dorzucam parę zdjęć z bliska.

ORINOCO - 2015-09-29, 10:10

Cytat:
Moja już śpi. Liście coraz bardziej wybarwione, a część już opadło.


Jest wsadzona na jakimś zimnym stanowisku? U mnie pod balkonem od południa w doniczce jeszcze rośnie i nie widać żadnych zmian.

Marcin_ - 2015-09-30, 19:36

Orinoco, trifoliata jest w ciepłym miejscu, słońca ma sporo. Mimo to zawsze zaczyna się barwić w drugiej połowie września, albo pod koniec miesiąca. Chyba to są różnice osobnicze, ewentualnie jakieś specyficzne warunki, ale trudno mi powiedzieć jakie. Będę obserwował smoka w następnych latach, a najbardziej ciekawi mnie kiedy owoce będą dojrzewać, czy też tak wcześnie.
Marcin_ - 2015-12-20, 20:37

Smok aktualnie :smile:

Painkiler - 2015-12-20, 23:09

Zima w tym roku iście śródziemnomorska - jak tak dalej pójdzie to 90% naszych roślin mogło "zimować" na zewnątrz :P
Magda_ - 2015-12-22, 22:37

Jejku Marcin, już ubrałeś smoka? :shock: Ja postanowiłam swojego w tym roku hartować. Jeszcze nie wiem do jakiej granicy -5, -10? A może w ogóle nie trzeba będzie okrywać?
Nienajmłodsza - 2015-12-23, 13:31

Też się zdziwiłam, ale może tam są mocne wiatry?
Marcin_ - 2015-12-23, 21:58

Wiatry rzeczywiście mocne, ale przede wszystkim okrywam kiedy jestem na miejscu i mam trochę czasu. ;)
Potwierdzam to co pisze Painkiller, większość cytrusów radzi sobie z takimi temperaturami, jakie były do tej pory. Nawet tych zwykłych, nie uważanych za mrozoodporne. Mam doświadczenie ze skierniewicką, spadek do -7, -8 C nie uszkodził rośliny (wymarzły tylko owoce, które są bardziej wrażliwe).

Marcin_ - 2016-09-30, 11:55

Smok w tym roku - przekrój od wiosny do teraz.


W detalach. W tym roku po raz pierwszy zawiązało się kilka owoców, które jednak się nie utrzymały. Może za rok. Na ten moment smok już się ładnie przebarwił i zaczyna zrzucać liście, jak co roku.

MariooT - 2016-10-01, 12:39

W sumie nie przypuszczałem, że w naszej strefie 6a cytrus się utrzyma. W 2012 były rzeczywiście bardzo sile mrozy i nawet mnóstwo iglaków ludziom wymarzło co dopiero cytrus. Od tamtej pory zimy coraz cieplejsze.
tomant - 2016-10-23, 20:15

Pięknie wygląda w tych jesiennych barwach.
Marcin_ - 2017-10-20, 11:20

Czas na aktualizację. Wrzucam fotki trifoliaty z całego roku 2017, od zimy do jesieni. Teraz jest już prawie łysa. W tym roku po raz pierwszy utrzymały się owoce :)


Z bliska:


Dzisiejsza degustacja:


A smak jest hmm... kwaśny. Sok nie jest gorzki, trochę się lepi, nie ma jakichś tragicznych aromatów, ale też jeść się tego nie chce. Soku nie było dużo, ale na szklankę trifoliady starczyło :razz:
Myślę, że między poszczególnymi roślinami są duże różnice odmianowe. Także owoce z jednej trifoliaty mogą być całkiem inne od owoców z innego krzewu. Gdzieś, jedna na tysiąc, może istnieć forma trifoliaty o bardziej jadalnych owocach niż reszta.

Radek - 2017-10-21, 16:34

Marcin_, gratulacje! <bravo> świetnie wygląda to zestawienie zdjęć Dragona kolejno w poszczególnych porach roku. Flying Dragon to niesamowita odmiana, prezentuje się pięknie o każdej porze roku. A te kwiaty wiosną! :O Cieszę się, że doczekałeś się degustacji owoców z własnej trifoliaty rosnącej w gruncie! Piękna sprawa i oby tak dalej! :)
Marcin_ - 2017-10-22, 11:58

Dzięki za odpowiedź Radek. Trifoliata to w ogóle wyjątkowy cytrus, bo może rosnąć w naszym klimacie, i co ważne, owoce zdążą dojrzeć. W ogóle można się na trifoliacie uczyć w Polsce uprawy cytrusów w gruncie. To wartościowe doświadczenie.
Czekam też na aktualizację tematu o Twojej trifoliacie. :)

Radek - 2017-10-22, 12:50

Informacja, że u Ciebie dojrzały te owoce jest o tyle ciekawa, że różne źródła podają, że o dojrzewanie owoców w gruncie ciężko. Wiem, że np. we Wrocławiu w Ogrodzie Botanicznym rośnie trifoliata i podobno jej owoce dojrzewają. Czytałem również gdzieś o okazie trifoliaty rosnącym nad naszym morzem. Cieszy fakt, że nie tylko w wyjątkowo ciepłych stanowiskach dojrzewają owoce <super>
Postaram się zaktualizować niebawem mój temat :)

MariooT - 2017-10-22, 14:51

Marcin_, Super sprawa z tą trifoliatą. Widzę tam sporo nasion próbowałeś je wysiac?
Marcin_ - 2017-10-23, 19:25

Radek, myślę że termin dojrzewania też zależy od "odmiany" trifoliaty. Chyba nie ma aż takiego rozstrzału jak na przykład u mandarynek, ale różnice na pewno są.

Ciekawy materiał - rozpisane terminy dojrzewania różnych cytrusów w Hiszpanii. Widać kontrast np. między wczesnymi klementynkami, które dojrzewają już pod koniec września, a późnymi dojrzewającymi dopiero w styczniu.
https://static.plenummedia.com/40767/files/20111109163817-maduracion.jpg

MariooT, tak wysiałem nasiona :) W mniejszych owocach było tylko po kilka nasion, w większym kilkanaście, a w największym dwadzieścia parę. Czyli im większy owoc, tym więcej pestek.

Radek - 2017-10-23, 22:21

Marcin_, na pewno jest tak jak piszesz. Myślę jednak, że różnice w terminach dojrzewania pomiędzy poszczególnymi drzewkami nie będą większe niż kilkanaście dni, może kilkadziesiąt. Zależ jeszcze kiedy rozkwitły kwiaty. :)
Dzięki za wrzutkę o terminach dojrzewania cytrusów w Hiszpanii :)

Lumia - 2018-01-20, 08:14

Marcin jestem pod wrażeniem, mój smok i zwykła trifoliata też będą zimować w gruncie.
MariooT - 2018-01-20, 10:42

Marcin_, Wyrosło coś z tych pestek?
Marcin_ - 2018-01-24, 18:45

Lumia, polecam uprawę trifoliaty w gruncie, są duże szanse na sukces :)

MariooT, wyrosły:


Widać już pierwsze oznaki zakręcania. :)

Radek - 2018-01-24, 19:19

Marcin_, u Ciebie te siewki rosną jak na drożdżach <bravo> W tym tempie to za rok na wiosnę będziesz miał super podkładki, albo naprawdę wyrośnięte siewki do testów. Świetnie wygląda ten lekko zakręcony pęd na drugim zdjęciu :D
Lumia - 2018-01-24, 19:53

Marcin kiedy zdejmujesz mu na stałe ubranko, w kwietniu czy maju? Mam kwitnącego smoka i zastanawiam się kiedy go wybudzić przed posadzeniem w gruncie, aby owoce zdążyły dojrzeć.
Trifoliatę zacznę wybudzać za tydzień, dwa. Też powędruje do gruntu, lecz ona jeszcze nie kwitła.

Marcin_ - 2018-01-25, 18:40

Radek, dzięki za komentarz. Myślę że większość pójdzie na podkładki, część może na próby z mrozoodpornością. :)
Lumia, jeżeli okrywam trifoliatę na zimę, to odkrywam szybko - przeważnie w lutym/marcu. Budzi się w kwietniu, kwitnie na początku maja.
Z tego co zauważyłem okrywanie trifoliaty jest ważne przez pierwszych kilka lat w gruncie, później nie jest już konieczne. Wiadomo, nigdy nie zaszkodzi okryć i czasami warto, dla spokoju.

Lumia - 2018-01-25, 18:56

Czyli kwitnącego smoka zacznę wybudzać na początku kwietnia, a trifoliatę w najbliższych dniach.
MariooT - 2018-01-25, 21:16

Marcin_, świetnie wyglądają i szybko rosną jak na tę porę roku trzymasz je pod samą lampą, czy też w ciągu dnia przy oknie?
Marcin_ - 2018-01-28, 10:27

MariooT, dzięki, dostają trochę rozproszonego światła dziennego (są ok. metr od okna) + 14 godzin świeci na nie lampa.
Marcin_ - 2019-03-24, 11:42

Aktualizuję zdjęcia trifoliaty z 2018 roku. Ładnie obrodziła, było ponad 50 owoców. Jakościowo owoce były lepsze niż poprzednio - miały cieńszą skórkę i więcej soku, oczywiście z dodatkiem gumy - niestety ;)


Trifoliata przezimowała dobrze, teraz czeka na wiosnę.

ORINOCO - 2019-03-24, 12:44

Piękne <bravo>
Jak była zabezpieczona i jak zniosła poprzednią zimę?
Siewki już testowałeś?

Marcin_ - 2019-03-24, 22:56

Zabezpieczyłem ją kapturem z zimowej agrowłókniny. Poprzedniej zimy podobnie ją okrywałem. Od kilku lat nie ma żadnych odmrożeń, dobrze zimuje. Wydaje mi się, że im roślina starsza, tym lepiej znosi zimy.
Jeżeli chodzi o siewki z poprzedniego roku to przesadziłem z testowaniem i zostawiłem je na balkonie nieokryte na mrozie. Po temp. ok. -15 C padły.

Radek - 2019-03-24, 23:10

Marcin, piękna jest ta Twoja trifoliata! :O <bravo> To pierwsze zdjęcie w pełni owocowania to mistrzostwo świata! Naprawdę warto posadzić ją w swoim ogrodzie, jeśli posiadamy choć skrawek ziemi. Zamierzam to zrobić w przyszłości, gdyż mam dwie rośliny zaszczepione zrazami od Ciebie. Póki co są jeszcze młode i małe, ale myślę, że za 3-4 lata będę mógł je wsadzić gdzieś w ogrodzie.
Cieszy mnie fakt, że Twój okaz zimuje okryty wyłącznie kapturem z agrowłókniny. Liczyłem się z faktem, iż będzie potrzebować solidniejszego okrycia. Dobry prognostyk na przyszłość!

Marcin_ - 2019-03-25, 09:39

Radek dzięki za komentarz. Polecam gorąco posadzenie trifoliaty w ogrodzie. :)
Eugeniusz - 2019-03-25, 12:48

Ja też mam troszkę smoków na dworze. Posadziłem nasiona 2 lata temu. Zimują pod niewielką warstwą liści i nic im się nie dzieje. Posadzę też w tym roku do gruntu... Zobaczymy jakie będą efekty. Myślę, że już się przyzwyczaiły do chłodu.
Marcin_ - 2019-03-26, 16:14

Myślę, że w gruncie bez problemu wytrzymają, skoro nawet w doniczkach dobrze zimują.
Marcin_ - 2019-05-19, 16:54

Trifoliata kwitnie. W tym roku zapylam kwiaty ręcznie, zobaczymy czy będą z tego hybrydy.

ORINOCO - 2019-05-19, 19:44

Pochwal się jeszcze jakie te hybrydy planujesz :???:
Eugeniusz - 2019-05-20, 18:13

No muszę przyznać, że pięknie to wygląda. <bravo> Marcine w tamtym roku było więcej, czy mniej kwiatów?
Marcin_ - 2019-05-25, 19:14

Orinoco, zapylałem trifoliatę pyłkiem skierniewickiej. Do tej pory używałem tylko pyłku trifoliaty do zapylania innych cytrusów. Tym razem chciałem sprawdzić, czy da się też użyć trifoliatę jako matkę dla hybryd.
Eugeniusz, w tym roku było zdecydowanie mniej kwiatów, niż ostatnio. Będzie też mniej owoców. Jest za to więcej przyrostów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group