FAQFAQ  SzukajSzukaj ProfilProfil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomarańcze by Radek
Autor Wiadomość
Radek 


Skype: radek050693
Wiek: 24
Posty: 3502
Skąd: Mielec
Wysłany: 2015-10-10, 21:26   

Magda_, cieszę się bardzo. Pewnie wiosną będę ją przycinał, więc zrazy się znajdą. :)

Marcin_, ja właśnie czytałem głównie o użyteczności owoców po przetwórstwie. Ciekawi mnie zatem fakt, że owoce są smaczne na surowo. Co do napoju Chinotto, to też udało mi się go spróbować, w smaku faktycznie aromatyczna "kokakola", owoce nie są aż tak słodkie. Mimo wszystko aromat jakby ten sam. ;)

ORINOCO, cieszę się, że podzielasz moje zdanie. Właśnie zajadam się kolejnym owocem, smakuje mi. Co do cięcia, to pewnie je wykonam, bo przez zimę owoce niewiele podrosną, toteż nie będzie mi ich tak bardzo szkoda. Wszystkich nie usunę, a na wiosnę pojawią się zapewne kolejne. :)
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Radek 


Skype: radek050693
Wiek: 24
Posty: 3502
Skąd: Mielec
Wysłany: 2015-12-05, 21:29   

Owoce z Chinotto zerwałem. Teraz już nie są tak smaczne jak 2 miesiące temu. Wniosek jest taki, że nie zachowują długo walorów smakowych zwłaszcza w uprawie parapetowej przy działających kaloryferach. Warte zapamiętania. :wink:


Natomiast skusiłem się na zerwanie jednego z dwóch owoców Tarocco. Do tej pory owoce miała raz, ale spadły przedwcześnie i nie były zbyt dobre. Tym razem jest inaczej. Zerwany owoc, chociaż zielonkawy okazał się być wewnątrz pomarańczowy. Czyli po raz kolejny potwierdziło się, że stabilna temperatura nie sprzyja przebarwianiu się owoców. Niestety owoc nie miał charakterystycznego krwistego soku, ani żadnych bordowych plam jak poprzednio. Nadrabia wszystko smakiem. Miałem okazję jeść sycylijskie Moro zakupione w jednym ze sklepów i moje Tarocco smakują bardzo podobnie. Są słodko-kwaśne (z przewagą słodkiego), jak typowe pomarańcze i mają fajny delikatny posmak. Spodziewałem się, że mogą być po prostu kwaśne, a było jednak miłe zaskoczenie. Zjadłem z przyjemnością! I na pewno były smaczniejsze niż kupowane przeze mnie w sklepie pomarańcze Navel (jeśli mnie pamięć nie myli). Na konsumpcję czeka jeszcze drugi owoc. :lol:


Owoc Tarocco to ten zielonkawy, a później przekrojony, te dwa żółte to owoce Chinotto.


Wszelki nalot na owocach lub liściach to efekt żerowania tarczników z którymi zamierzam walczyć.
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2015-12-11, 21:59   

Mmmmmm... aż ślinka leci :)
Wiesz, owoce mojej ś.p. Tarocco (owocowała dwa razy) też były pomarańczowe, bez jakichkolwiek krwistych przebarwień.
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Radek 


Skype: radek050693
Wiek: 24
Posty: 3502
Skąd: Mielec
Wysłany: 2015-12-18, 22:47   

Magdo, możliwe że w naszym klimacie bardzo ciężko uzyskać krwiste przebarwienia. Ciekawi mnie czy dojrzewające latem owoce miałyby szanse? Może kiedyś uda się to sprawdzić. :)
Dzisiaj spróbowałem miksu Pepsi z owocem Chinotto. Użyłem plasterka na szklankę. W smaku ciekawie, jak dla mnie warto to powtórzyć. :)
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Painkiler 



Wiek: 27
Posty: 1397
Skąd: Złotów/Poznań
Wysłany: 2015-12-18, 23:08   

Krwiste przebarwienie dość łatwo uzyskać poprzez duże dobowe różnice temperatur w ostatnim etapie dojrzewania.
_________________
Zagłosuj na nasze forum!

 
 
Radek 


Skype: radek050693
Wiek: 24
Posty: 3502
Skąd: Mielec
Wysłany: 2016-01-02, 01:02   

Udało się bez dobowych wahań temperatur. Drugi owoc miał krwiste zabarwienie miąższu. Co prawda miejscowe, ale liczy się fakt. :) Ciekawi mnie czy bardziej krwiste owoce byłyby jeszcze smaczniejsze. Na internecie można znaleźć zdjęcia owoców z całym miąższem i sokiem o kolorze krwi. Co do smaku to było jeszcze lepiej niż w przypadku pierwszego owocu! Coś wspaniałego, polecam każdemu! <super>
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Nienajmłodsza 



Posty: 1023
Skąd: Szczere Pola
Wysłany: 2016-01-02, 08:41   

No wiesz, polecenie poleceniem, ale trzeba mieć jeszcze taką dobrą rękę do cytrusów, jaką masz Ty.
_________________
Wiedzmowata
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2016-01-02, 21:13   

Piękny owoc <super> A jak smakowicie wygląda, mniammmm... to prawda, że je się w pierwszym rzędzie oczami :)
Ciekawa jestem, dlaczego jeden się przebarwił, a drugi nie. Może był latem bardziej nasłoneczniony?
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Radek 


Skype: radek050693
Wiek: 24
Posty: 3502
Skąd: Mielec
Wysłany: 2016-01-05, 17:00   

Dziękuję Wam za odpowiedzi! :lol:
Nienajmłodsza, skromność skromnością, ale patrząc na Twoje cytrusy jestem pewien, że doczekałabyś się takich owoców. :)
Magdo, wyglądał smakowicie i taki był! Do tej pory różnie mi się udawało z owocami cytrusów, najczęściej za długo je przetrzymywałem na drzewkach. Z tego powodu czasami trafiały się takie z przesuszonym miąższem, prawie bez soku. W smaku też rewelacji nie było. Tym razem trafiłem idealnie. Warto chyba zapisywać po jakim czasie od zakwitnięcia owoce zostały zerwane i jak smakowały. Pozwoli to na zbiory w odpowiednim czasie w przyszłości. Co do samego owocu, to faktycznie, ten drugi, większy był od strony południowej, a ten mniejszy był za nim, lekko wystając od strony południowo-zachodniej. To mogło mieć jakiś wpływ. Poza tym ten pierwszy był zerwany miesiąc wcześniej, więc może to nie był optymalny termin? :wink:
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2016-01-06, 22:11   

No właśnie, termin zbioru, to połowa sukcesu. Przekonałam się o tym również na limonkach.
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Eugeniusz 



Skype: emichlik
Posty: 1372
Skąd: Wieruszów
Wysłany: 2016-01-10, 09:36   

I taka jest nagroda za poświęcenie czasu i troskę nad naszymi cytrusami... Jeżeli chodzi o cytrusy z czerwonym wybarwieniem miąższu to jest prawdą, że do pełnego ich wybarwienia potrzebują dużych ilości światła słonecznego. Polska jest niestety takim krajem, gdzie trudno przewidzieć jaki będzie efekt końcowy przy hodowli i późniejszym smaku owoców. Zmiany warunków atmosferycznych mocno wpływają na rozwój roślin cytrusowych. Tobie udało się jednak idealnie. Tylko pogratulować takich efektów. Radku, podobno trening czyni mistrza...To wspaniałe uczucie i podziękowanie za opiekę. Mam na myśli skosztowanie tego co jest naszym udziałem w opiece nad tymi wspaniałymi roślinami. <bravo>
_________________
U nas pomoc bez opłat na wyciągnięcie ręki. www.naszecytrusy.pl- to największa baza wiedzy o roślinach cytrusowych w Polsce. Wszystkie informacje czekają na Ciebie. Twoje zainteresowania szybko staną się tutaj WIELKĄ pasją./ Admin
 
 
Radek 


Skype: radek050693
Wiek: 24
Posty: 3502
Skąd: Mielec
Wysłany: 2017-10-07, 19:54   

Tutaj również przydałaby się aktualizacja, a więc jest :D
Pomarańcza Tarocco wreszcie zagęściła swoją koronę, jestem bardzo zadowolony. Mam nadzieję, że wiosną pojawią się kwiaty i następnie owoce :D



Poniżej pomarańcza Kędzierzawa, która standardowo idzie w masę zieloną... :P Ciekawi mnie czy i kiedy wreszcie zakwitnie :O


Na koniec zabiedzona pomarańcza Chinotto. Niestety z niewiadomego powodu uschła jej całą korona. Staram się ją odbudować, ale jest to mozolne zadanie. Mam nadzieję, że w kolejnym sezonie cytrus ten ruszy pełną mocą :D
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Znajdź nas na Facebooku!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Aktualny PageRank strony naszecytrusy.pl/forum dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

"Wszystkie prawa zastrzeżone" Powielanie, rozpowszechnianie i publikacja całości jak i fragmentów zawartości forum jest zabronione bez zgody Autora i Administratorów

Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 14
Menu
-->SKARBNICA WIEDZY<--

Forum

Sklep

Newsy portalu

Nasze aukcje na Allegro

Zasady forum

Polecamy

Zareklamuj stronę WWW

Polecamy strony WWW

Strony o roślinach

Strony o kwiatach

Kliknij w brzuszek pajacyka, a pomożesz nakarmić głodne dziecko.

Moje IP

Znajdź nas na Facebooku!