FAQFAQ  SzukajSzukaj ProfilProfil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Mój laur Tonek
Autor Wiadomość
Tonek 



Posty: 274
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2009-01-19, 12:33   

Z pewnymi trudnościami wtargałem go do pomieszczenia na pierwsze piętro, tam przeczeka do wiosny. Z tą rośliną nie ma raczej problemów z zimowaniem, nawet nie specjalnie gubi liście, choć swiatła nie ma zbyt wiele.
 
 
Tonek 



Posty: 274
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2009-07-17, 13:54   

 
 
Esper 



Wiek: 34
Posty: 621
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-07-17, 19:47   

Bardzo okazały, ładna zdrowa zieleń, na początku myślałem że to wręcz jakiś cytrus ;p
_________________
Jeśli widzisz coś niepokojącego w najaktualniejszych zdjęciach moich roślin, pisz o tym śmiało, jestem początkującym ;]
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2009-10-24, 20:06   

Tonku,
czy mocno korygujesz pokrój korony Twojego drzewka laurowego, czy też samo ma tendencję do zagęszczania :?: Kupiłam tej jesieni małą sadzonkę. Jeszcze nie wiem jak zniesie okres zimowy w temperaturze około 19oC :roll: Chciałabym wbrew wszystkiemu i wszystkim :lol: poprowadzić go na kulę.
 
 
Tonek 



Posty: 274
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2009-10-26, 09:41   

Tnę go dość mocno na wiosnę. Laur bardzo dobrze znosi cięcie, można z niego robić różne cuda. Po zimowaniu w 19 stopniach napewno przyda mu się cięcie, bo przy braku światła pędy są długie, wiotkie.
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2009-10-27, 08:41   

Dzięki Tonku za odpowiedź. Teraz już wiem, że ciąć trzeba, ale może to i lepiej, bo będą listki i materiał na sadzonki :lol:
 
 
dyscan 



Wiek: 32
Posty: 297
Skąd: Opole/Wrocław
Wysłany: 2009-11-04, 14:13   

Jestem już na tej podstronie po raz n-ty i ciągle nie mogę się napatrzyć na to cudo! Za każdym razem zastanawiam się czy to aby nie sztuczne, ale od razu porzucam tą myśl bo przecież żadna wytwórnia nie mogłaby za modelować tak wspaniałego okazu... Po raz kolejny przekonuję się, że natura z odrobiną wkładu ludzkiego potrafi czynić cuda. :wink:
 
 
Tonek 



Posty: 274
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2010-03-11, 14:52   

W zimowym pomieszczeniu laur zakwitł





 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2010-03-11, 16:06   

Rewelacja :!: A jaki mają zapach? Laurowy? To na prawdę piękna zapłata za troskliwą opiekę... tylko pozazdrościć :lol:
 
 
hodowca11 



Posty: 95
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2010-03-14, 15:08   

Tonek, Jestem ciekaw ile lat ma twój laur :?:
 
 
krzysiek1240 



Wiek: 25
Posty: 437
Skąd: Kujawy
Wysłany: 2010-03-14, 15:15   Re: Mój laur Tonek

Tonek napisał/a:
To mój laur. Ma około 10 lat...


:wink:
 
 
Tonek 



Posty: 274
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2010-08-09, 08:41   

Po zimie nie wyglądał zbyt ciekawie, ale został przycięty, wypuścił nowe liście i teraz jest ok.

 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2010-11-04, 10:06   

Tonku, czy to Twoje cudeńko z fotki powyżej stoi jeszcze pod chmurką, czy wyniosłeś już na zimowisko :?: A może jakaś aktualna fotka by się znalazła :?:
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
araukar 



Wiek: 57
Posty: 224
Skąd: PL
Wysłany: 2010-11-11, 13:32   

Mafciu ja swojego jeszcze trzymam i jak pogoda pozwoli to potrzymam i przez grudzień. Ze schowaniem nie mam kłopotu ponieważ tak jak widzisz na zdjęciu metr dalej jest wejście do garażu gospodarczego.



Uploaded with ImageShack.us

Bardzo piękne lasy laurowe rosną w pobliżu istriańskiej Opatiji. Tam nawet w środku dnia na dnie lasu panuje półmrok. Niesposób się poruszać taka tam panuje gęstwina . Nic też oprócz laurów nie rośnie w takim lesie . Żadnych traw , ziół itp . Zamiast runa leśnego natraficie na ubitą gliniastą ziemię z niewielką ilością zeschłych liści laurowych . Czegoś takiego nigdzie na południu Europy nie spotkałem
  
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2010-11-11, 16:36   

Mówisz, że jeszcze na zewnątrz... :o :?: że ciemne lasy... :?: A mój po wniesieniu do domu razem z cytrusami złapał paskudne tarczniki, jak pies pchły. Może by im tak tyłeczki schłodzić pod chmurką :o
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Znajdź nas na Facebooku!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Aktualny PageRank strony naszecytrusy.pl/forum dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

"Wszystkie prawa zastrzeżone" Powielanie, rozpowszechnianie i publikacja całości jak i fragmentów zawartości forum jest zabronione bez zgody Autora i Administratorów

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Menu
-->SKARBNICA WIEDZY<--

Forum

Sklep

Newsy portalu

Nasze aukcje na Allegro

Zasady forum

Polecamy

Zareklamuj stronę WWW

Polecamy strony WWW

Strony o roślinach

Strony o kwiatach

Kliknij w brzuszek pajacyka, a pomożesz nakarmić głodne dziecko.

Moje IP

Znajdź nas na Facebooku!