FAQFAQ  SzukajSzukaj ProfilProfil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomarańcze by Radek
Autor Wiadomość
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2014-09-28, 20:46   

Radku, Twoje cytrusy są tak dorodne, że Józinkowi się chyba wydaje, iż fotografujesz sztuczne rośliny <lol> <lol> <lol>
Gratuluję pięknych pomarańczy, tym bardziej, że wszystkie prowadzisz od początku <super>
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Radek 


Wiek: 25
Posty: 3535
Skąd: Mielec
Wysłany: 2014-09-29, 16:49   

Magdo, dziękuję za miłe słowo. Faktycznie wszystkie drzewka sam szczepiłem, a nawet wyhodowałem praktycznie od zera, bo podkładki też siałem (prócz zakupionej 2-letniej trifoliaty - podkładki Tarocco). Nawet sprawy z tego sobie nie zdawałem. :)
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2014-10-01, 09:33   

To właśnie jest największa satysfakcja, prawdziwy hodowca <super>
Mam kilka drzewek kupionych już jako duże, na sporym pniu i wiesz, wcale nie cieszą, w przeciwieństwie do tych wyhodowanych od maleństwa, własnoręcznie zaszczepionych czy ukorzenionych, które już dawno przerosły te 'gotowce' :)
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Radek 


Wiek: 25
Posty: 3535
Skąd: Mielec
Wysłany: 2014-10-04, 23:04   

Mam podobnie. Ja w zakupionych drzewkach zawsze widzę jakieś "niedociągnięcia", mimo tego że są piękne. Sam bym je np. inaczej formował, czy wyżej szczepił, czy zastosował inną podkładkę itd... Jeśli chodzi o własnoręcznie wyhodowane drzewko, to ono absolutnie nie jest idealne, ale w tym przypadku wiem, że np. inaczej wyprowadzić się go nie dało, albo że nie potrafiłem wyhodować innego lub, że musiałem w danej sytuacji postąpić w ten, a nie inny sposób. To jest chyba ta satysfakcja, w końcu takie drzewko to część nas. Dlatego te rośliny "bronią się same" w konfrontacji z zakupionym "gotowcem". Za to kupowane drzewka chociaż bardzo często piękne mogą nie zapewniać tej satysfakcji. Myślę jednak, że dla każdego cytrusomaniaka obojętne jest czy własnoręcznie wyhodowane, czy zakupione. Ważne, że kolekcja się powiększa, a my stawiamy sobie nowe cele. :)
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2014-10-07, 07:54   

Szkoda tylko, że z tymi celami nie idą w parze nowe domy, lub chociaż nowe ogrody zimowe :wink: <lol>
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Radek 


Wiek: 25
Posty: 3535
Skąd: Mielec
Wysłany: 2015-03-14, 21:30   

Pomarańcze po zimowaniu w komplecie :D
Tarocco

Aktualnie na drzewku pojawiło się mnóstwo nowych przyrostów. Jeśli pogoda dopisze, to drzewko niesamowicie się zagęści.


Na Chinotto wiszą zeszłoroczne owoce. Coraz bliżej do pierwszych zbiorów. Niestety owoce są małe, w miarę kolejnych lat powinny być większe. :)


Kędzierzawa niestety mocno obeschła w zimie. Aktualnie wygląda tak.
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2015-03-20, 22:27   

Super kondycja, ale Chinotto bije wszystkich na głowę <super>
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
fotograf 


Wiek: 38
Posty: 348
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-03-21, 11:20   

Co zrobiłeś, że tak ładnie wybarwiły się im liście ? Przed zimowaniem miały różne przebarwienia, a teraz - ideały!
 
 
Radek 


Wiek: 25
Posty: 3535
Skąd: Mielec
Wysłany: 2015-09-17, 19:39   

Najwyższy czas na aktualizację. :razz:
Pomarańcza Chinotto ma chyba już dojrzałe owoce, zastanawiam się nad skosztowaniem jednego z nich. Na wiosnę zawiązał się jeden owoc. A teraz drzewko zaczęło kwitnąć. Jestem z niej bardzo zadowolony. :D


Pomarańcza Tarocco aktualnie wykarmia dwa owoce. Ma jakieś dziwne braki pokarmowe, sam nie wiem do końca co to jest? :-x


Pomarańcza Kędzierzawa ciągle nie zdecydowała się na kwitnienie. Trochę mnie to denerwuje, ale skoro miałem cierpliwość do Trifoliaty, to powinienem też dać szansę temu cytrusowi. :)
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2015-09-17, 20:54   

Radku, Chinotto obłędna. Z tymi owocami prezentuje się fantastycznie <super> Bardzo jestem ciekawa, jak będą smakować.
Kędzierzawa w niezłych szpileczkach paraduje... uwielbiam takie cudaki :)
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Marcin_ 


Wiek: 24
Posty: 1489
Skąd: RzeszĂłw

Wysłany: 2015-09-20, 11:16   

Radek, pomarańcze prezentują się bardzo dobrze, Chinotto rewelacyjna :)
Piszesz, że to zeszłoroczne owoce. Ile czasu mija średnio u Chinotto od kwiatka do dojrzałego owocu?
_________________
Marcin
 
 
Radek 


Wiek: 25
Posty: 3535
Skąd: Mielec
Wysłany: 2015-09-20, 16:00   

Magda_, dziękuję bardzo. Coraz bardziej podoba mi się pomarańcza Chinotto jako odmiana. U mnie nie sprawia żadnych problemów i na pewno widzę dla niej przyszłość w swojej kolekcji. Co do Kędzierzawej, to fakt - też lubię taki pokrój drzewka, ale czekam aż zaowocuje. Póki co to tylko "roślina zielona", a chciałbym mieć też korzyść z owoców.
Marcin_, Chinotto kwitła w lipcu zeszłego roku. Owoce już od dłuższego czasu są przebarwione, ale zwlekałem z konsumpcją. Od momentu kwitnienia minęło 13,5 miesiąca. Myślę, że po roku owoce na pewno będą dojrzałe, a może i po 10 miesiącach.
Odważyłem się skonsumować jeden owoc. Nie spodziewałem się cudów, wręcz liczyłem się że owoce mogą być kwaśno-gorzkie, ale jestem zaskoczony! Wygląda to tak: owoc jest aromatyczny, twardy ale soczysty. Po fali upałów spodziewałem się, że owoce mogą być przesuszone. Co do smaku to najpierw wyczuwa się dużą ilość soku o słodkim, lub wręcz bardzo słodkim smaku, a następnie, po przełknięciu narasta odczucie gorzkiego smaku na języku. Nie jest ono jednak mocne, to bardzo przyjemna goryczka, chyba nawet łagodniejsza niż u grapefruitów. Na prawdę te owoce coś w sobie mają, warto spróbować wyhodować je u siebie. Ja czekam na dojrzenie kolejnych owoców z tegorocznych kwitnień.
_________________
Nie zarejestrowałeś/aś się jeszcze? - nie zwlekaj! Zalogowany/na masz dostęp do fachowych porad osób uprawiających cytrusy. Dołącz do nas! Administrator www.naszecytrusy.pl/forum
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2015-09-20, 19:27   

Ale narobiłeś mi smaka. Teraz to już na pewno Chinotto znajdzie się na liście chciejstw (uważaj, będę w przyszłym roku sępić :wink: ). :)
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Marcin_ 


Wiek: 24
Posty: 1489
Skąd: RzeszĂłw

Wysłany: 2015-09-23, 13:51   

Radek, ja też nie myślałem, że Chinotto jest smaczne na surowo. Spodziewałem się bardziej zastosowania na przetwory, soki, napoje itp. Ale to co piszesz brzmi bardzo zachęcająco. Okazuje się, że to niedoceniany owoc :)

PS. Ten włoski napój Chino kiedyś nawet kupiłem w Almie. Aromat-zapach miał ciekawy, ale w smaku taka kokakola. Gazowany, słodki, gorzkawy. Ile w nim jest rzeczywiście tego chinotto, nie wiadomo. Na pewno prawdziwy owoc lepiej smakuje.
_________________
Marcin
 
 
ORINOCO 



Posty: 651
Skąd: Krakďż˝w
Wysłany: 2015-10-07, 08:48   

Radek napisał/a:
Na prawdę te owoce coś w sobie mają, warto spróbować wyhodować je u siebie.


To by potwierdzało moje doświadczenia. Mnie, też smakował :)
Z tego co widzę, kwiaty i owoce cieszą, ale z drugiej strony są pewnie przeszkodą w cięciu, które jest konieczne do zagęszczenia korony od środka. Z drugiej strony można spróbować zrobić coś na wzór bonsai. Ta pomarańcza się do tego świetnie nadaje :)
_________________
orinoco
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Znajdź nas na Facebooku!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Aktualny PageRank strony naszecytrusy.pl/forum dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

"Wszystkie prawa zastrzeżone" Powielanie, rozpowszechnianie i publikacja całości jak i fragmentów zawartości forum jest zabronione bez zgody Autora i Administratorów

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Menu
-->SKARBNICA WIEDZY<--

Forum

Sklep

Newsy portalu

Nasze aukcje na Allegro

Zasady forum

Polecamy

Zareklamuj stronę WWW

Polecamy strony WWW

Strony o roślinach

Strony o kwiatach

Kliknij w brzuszek pajacyka, a pomożesz nakarmić głodne dziecko.

Moje IP

Znajdź nas na Facebooku!