FAQFAQ  SzukajSzukaj ProfilProfil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomarańcza czerwona Moro - tomant
Autor Wiadomość
tomant 



Wiek: 47
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-06-19, 07:25   Pomarańcza czerwona Moro - tomant

A oto mój drugi szlachetny gatunek cytrusa.

Przedstawiam nowego członka rodziny:

Citrus Sinensis Moro

Pomarańcza czerwona Moro

Data zakupu: 2016.06.07
Data szczepienia: 2014
Podkładka: ?



Fotka na balkonie.



Zobaczymy czy doczekam się kwiatów i owoców. Choć ciśnienia nie mam. Raczej chciałbym aby dobrze to drzewko się zaaklimatyzowało.
_________________
Uwielbiam cytrusy
 
 
dasha 


Posty: 16
Skąd: Lindau
Wysłany: 2016-06-20, 17:18   

Ładny krzaczek 😃
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2016-06-20, 20:02   

No to mamy podobnej wielkości pomarańczki Moro. Fajnie będzie obserwować, jak się rozwijają :)
Moja też jest szczepiona w 2014 na Smoku. Nie powiem, żeby rosła w oczach, ale mogłoby być gorzej :)
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
tomant 



Wiek: 47
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-06-20, 21:06   

Masz o tyle fajnie że wiesz na czym rośnie Twoja Moro. Co jest podkładką mojego krzaczka niestety nie wiem.
_________________
Uwielbiam cytrusy
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2016-06-21, 21:06   

Wiem, bo była u mnie szczepiona :) Zrazy dostałam od ORINOCO :)
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
tomant 



Wiek: 47
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-08-23, 08:27   

Moro gęścieje. Ale demonem wzrostu też nie można jej nazwać.
Roślinka tak wygląda: stan na sierpień 2016.


_________________
Uwielbiam cytrusy
 
 
marcin964 



Wiek: 22
Posty: 314
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-08-23, 11:53   

To, że pomarańcza wolno rośnie to nie koniecznie jej wina, nie wiem jak tam w Poznaniu, ale u mnie praktycznie cały lipiec i sierpień, czyli okres w którym cytrusy rosną i kwitną był strasznie deszczowy i zimny , nocą temperatura spadała nawet do 3 stopni Celsjusza,a przy takich warunkach ciężko o szybki wzrost, teraz na szczęście robi się trochę cieplej :)
 
 
tomant 



Wiek: 47
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-10-23, 19:26   

Taki zgrabny roślinek ;)

_________________
Uwielbiam cytrusy
 
 
tomant 



Wiek: 47
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-12-25, 21:00   

Po 2 miesiącach prawie bez zmian:

_________________
Uwielbiam cytrusy
 
 
Lumia 



Posty: 3479
Skąd: Katowice
Wysłany: 2016-12-26, 09:33   

Świetnie utrzymana i zimowana roślina. Teraz dnia zaczyna przybywać więc i cytrusom będzie lżej. Za dwa miesiące powinna wznowić wegetację. W jakiej temperaturze ją trzymasz i gdzie?
_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
tomant 



Wiek: 47
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-12-26, 10:44   

No właśnie za bardzo nie mam warunków do prawidłowego zimowania. Rośliny stoją w pokojach na parapetach, czyli nad kaloryferami. Sytuację ratuje trochę stare budownictwo - nie jest tak bardzo sucho. Wilgotność tak dla ludzi i roślin jest znośna. Temperatura w pokojach 22 st. Światła dość dużo pd-w i pd-z. Podlewam raczej oszczędnie - choć nieraz jeszcze się łamię i daję trochę więcej wody. Nie mogę się tego oduczyć ;) . Nawozić przestałem w październiku.
_________________
Uwielbiam cytrusy
 
 
Lumia 



Posty: 3479
Skąd: Katowice
Wysłany: 2016-12-26, 21:12   

To masz ciężkie warunki do zimowania, tym bardziej chylę czoła za opiekę. Z podlewaniem się nie bój, lepiej cytrusa przesuszyć niż przelać, szczególnie teraz gdy mamy tak krótki dzień.
Moje mają idealne warunki do zimowania, stała temperatura 10 stopni i są intensywnie doświetlane przez 10 godzin.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
tomant 



Wiek: 47
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-12-30, 14:57   

Ponieważ to mój wątek to pozwalam sobie na mały oftopic.
Sezon na pomarańcze już w pełni. Dotyczy też to tych odmian sycylijskich. Już możemy się nimi cieszyć.


Moje dzieciaki najbardziej lubią je w tej formie:


Mnie dodatkowo ucieszyło mnóstwo pestek. Nie byłbym sobą gdyby nie wylądowały w ziemi :) .
_________________
Uwielbiam cytrusy
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2017-01-02, 19:09   

Fajny ten off topic :) Już zaczęłam tęsknić za owocami mojej 'Moro'. Może w tym roku będą już pierwsze kwiatki. Nie sądzę jednak, by w naszym klimacie tak pięknie się wybarwiły, jak na zdjęciu.
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
tomant 



Wiek: 47
Posty: 68
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-01-02, 22:01   

Ale smak nawet tych jasnych jest inny niż "zwykłych" pomarańczy. Ponieważ w Biedronce jest ich teraz wysyp to kupuję na morgi. Dzisiaj następne 6kg :) >
_________________
Uwielbiam cytrusy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Znajdź nas na Facebooku!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Aktualny PageRank strony naszecytrusy.pl/forum dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

"Wszystkie prawa zastrzeżone" Powielanie, rozpowszechnianie i publikacja całości jak i fragmentów zawartości forum jest zabronione bez zgody Autora i Administratorów

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Menu
-->SKARBNICA WIEDZY<--

Forum

Sklep

Newsy portalu

Nasze aukcje na Allegro

Zasady forum

Polecamy

Zareklamuj stronę WWW

Polecamy strony WWW

Strony o roślinach

Strony o kwiatach

Kliknij w brzuszek pajacyka, a pomożesz nakarmić głodne dziecko.

Moje IP

Znajdź nas na Facebooku!