FAQFAQ  SzukajSzukaj ProfilProfil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Cycas revoluta lynn.
Autor Wiadomość
lynn 



Posty: 182
Skąd: dokąd ;)
Wysłany: 2010-07-21, 22:03   Cycas revoluta lynn.

Witajcie!
Mój sagowiec pozazdrościł Waszym sagowcom własnych wątków i także dopomina się o swój. Przedstawiam zatem mojego maluszka: Cycas revoluta się pięknie kłania. :wink:
z nową doniczką:
Od dawna marzył mi się właśnie taki: mały, z dużą kłodziną, dużą ilością krótkich liści, rosnących w górę. Jest idealny. :roll: Te ogromne egzemplarze, których liście są rozłożyste, jakoś mi się osobiście nie podobają. Chylę czoła przed ich hodowcami, cycasy rośną powoli i jestem świadoma, że dużo pracy trzeba włożyć aby takie wyhodować, ja jednak wolę te mniej rozłożyste, zwarte w budowie. Cieszy mnie niezmiernie, że poprzez wolny przyrost długo pozostanie taki malutki. :-D
Zakupiłam go w tym roku (19 czerwca). Wysokość od doniczki (kłodzina + liście) to 20 cm. Cena, jak na taką ilość liści, wydaje mi się być okazyjna (29,99). Wybór był duży ale tylko ten miał aż tyle liści i odpowiednią dla mnie kłodzinę. Jego stan się nie zmienił od tamtej pory: ma 7 liści, z czego na jednym widać chyba poparzenia słoneczne (?). Jednemu brak kilku igiełek. A dwa kolejne mają zżółkniętych kilka końcówek. Zmiany te nie postępują.

Siedzi w doniczce sklepowej. Nie miałam odwagi go przesadzić. :wink: Głównie ze względu na to, czego naczytałam się na ich temat. Mianowicie boję się, że kiedy dostanie nową doniczkę, to wypuści nowe liście. Dla mnie bomba. Obawiam się jednak, że może zabraknąć mu słonecznych dni w tym roku aby liście wykształciły się prawidłowo. Nie chcę takich wydłużonych, gdyż nie chciałabym stracić jego ładnej, krępej budowy.

W związku z tym zwracam się z pytaniem do Was, Drodzy Forumowicze: Co robić? Czy ryzykować i przesadzać Cycasa (odpowiednia ziemia i doniczka palmowa już są) tego lata? Czy może spróbować poczekać aż do wiosny w nadziei, że maluchowi nie zachce się wypuszczać nowych liści zimą?
Poradźcie, proszę. Pozdrawiam!
_________________
Sólo se vive una vez, pero si lo haces bien, una vez es suficiente.
 
 
Sebastian 



Wiek: 38
Posty: 1884
Wysłany: 2010-07-26, 10:10   

lynn ja bym się nie zastanawiał tylko by przesadzał, cycas na pewno dusi się w tej sklepowej doniczce. Co zaś do tego, że po przesadzeniu wypuści liście, to tylko zależy od niego samego. Ja swojego przesadziłem w marcu do odpowiednio dużej doniczki. Chyba jeszcze się nie zaaklimatyzował, bo jak dotąd nie wypuścił ani jednego liścia i nie widać żadnych oznak, by to miało się zmienić :wink:
_________________
Dołącz do Największego oficjalnego forum Cytrusowego w Polsce. - pytaj i pisz o swoich doświadczeniach na www.naszecytrusy.pl/forum/ . Admin.
 
 
lynn 



Posty: 182
Skąd: dokąd ;)
Wysłany: 2010-07-26, 12:59   

Dziękuję, Sebastianie za odpowiedź. Już się bałam, że wszyscy się obrazili, jak napisałam, że wolę małe cycasy. :wink:
Niezwłocznie został przesadzony (ziemia do palm+do kaktusów+gruboziarnisty piasek+drenaż). Wygląda to tak:


System korzeniowy był całkiem luźny, sporo ziemi się osypało. Ta doniczka jest jednak zdecydowanie obszerniejsza (i cięższa). :wink: Mam nadzieję, że mój nie okaże się tak kapryśny i nie wypuści mi nowych liści w środku zimy.

Trzymam kciuki za Twojego cycasa, Sebastianie! :wink:
_________________
Sólo se vive una vez, pero si lo haces bien, una vez es suficiente.
 
 
Sebastian 



Wiek: 38
Posty: 1884
Wysłany: 2010-07-26, 13:30   

Jak pięknie się teraz prezentuje w tym nowym ubraniu <super>
Też trzymam kciuki <okok> by Twój jak najszybciej wypuścił nowe liście, a one zdążyły urosnąć do normalnych rozmiarów przed zimą :wink:
_________________
Dołącz do Największego oficjalnego forum Cytrusowego w Polsce. - pytaj i pisz o swoich doświadczeniach na www.naszecytrusy.pl/forum/ . Admin.
 
 
lynn 



Posty: 182
Skąd: dokąd ;)
Wysłany: 2010-07-26, 13:38   

Prawda, że pięknie? <super> A ubranko to jest dokładnie takie, jakiego dla niego chciałam. Rzadko się zdarzają tak trafne i szybkie zakupy (zwłaszcza kobietom). :wink:
Miejmy zatem nadzieję na nowe liście. A jak nie urosną, to chyba go będę doświetlać, żeby się nie powyciągały. :wink:
_________________
Sólo se vive una vez, pero si lo haces bien, una vez es suficiente.
 
 
Sebastian 



Wiek: 38
Posty: 1884
Wysłany: 2010-07-26, 13:46   

Ubranko jakby szyte na miarę <okok>
Na razie nie martw się tym ma jeszcze czas, na to by zdążyć przed zimą w końcu mamy dopiero końcówkę lipca <tak>
_________________
Dołącz do Największego oficjalnego forum Cytrusowego w Polsce. - pytaj i pisz o swoich doświadczeniach na www.naszecytrusy.pl/forum/ . Admin.
 
 
lynn 



Posty: 182
Skąd: dokąd ;)
Wysłany: 2010-07-29, 08:38   

Tak chuchałam, tak dmuchałam i prosiłam. I co. Zauważyłam to wczoraj wieczorem. Myślałam, że może już nie dowidzę, kiedy zmrok. Ale jednak: minęły DWA dni od przesadzenia, a mój cycas wypuszcza liście.
Cieszyć się mam, czy płakać? <bravo> :cry:



Sebastianie, mojemu sagowcowi najwyraźniej bardzo śpieszy się, żeby zdążyć przed zimą. :wink:
_________________
Sólo se vive una vez, pero si lo haces bien, una vez es suficiente.
  
 
 
Sebastian 



Wiek: 38
Posty: 1884
Wysłany: 2010-07-29, 10:27   

Pewnie, że się cieszyć <hejka> W końcu widać, że nie chce zawieść swojej pani i dlatego tak mu spieszno, z tym szybkim wzrostem :) <okok>
_________________
Dołącz do Największego oficjalnego forum Cytrusowego w Polsce. - pytaj i pisz o swoich doświadczeniach na www.naszecytrusy.pl/forum/ . Admin.
 
 
lynn 



Posty: 182
Skąd: dokąd ;)
Wysłany: 2010-07-29, 20:13   

Zatem, zgodnie z zaleceniem, cieszę się <hejka> Sagowiec dziś miał także szansę pocieszyć się słonkiem, które w końcu wyszło zza chmur.
Ja mam nadzieję, że nie chce mnie zawieść. W przeciwnym razie pogrożę mu sekatorem. :twisted:
A jak Twój cycas, Sebastianie? Bez zmian? :wink:
_________________
Sólo se vive una vez, pero si lo haces bien, una vez es suficiente.
 
 
Sebastian 



Wiek: 38
Posty: 1884
Wysłany: 2010-07-29, 20:31   

Tak, ani drgnie :cry:
Mój cycas ma zdecydowanie za mało światła słonecznego i to zapewne jest powodem jego śpiączki. Będę musiał jutro wynieść go na balkon, by mógł korzystać z kąpieli słonecznych jak moje cytrusy. Którym nawet ostatnie upalne dni nie szkodziły, a wręcz przeciwnie :wink:
_________________
Dołącz do Największego oficjalnego forum Cytrusowego w Polsce. - pytaj i pisz o swoich doświadczeniach na www.naszecytrusy.pl/forum/ . Admin.
 
 
lynn 



Posty: 182
Skąd: dokąd ;)
Wysłany: 2010-07-29, 20:47   

Dlaczego więzisz go w domu? :o Tak pięknie było dziś na zewnątrz. Nie wiadomo jak to będzie z tym polskim latem jeszcze w tym roku. W sierpniu mamy zwykle największe opady, więc może słonko niedomagać. :wink:
Nie chce rosnąć, mówisz.. a może zafunduj mu jeszcze wyższą doniczkę? :-D
_________________
Sólo se vive una vez, pero si lo haces bien, una vez es suficiente.
  
 
 
Sebastian 



Wiek: 38
Posty: 1884
Wysłany: 2010-07-29, 21:32   

Sam nie wiem dlaczego go uwięziłem w domu :oops: obiecuję poprawę, jutro wystawiam go na słoneczko ;)
_________________
Dołącz do Największego oficjalnego forum Cytrusowego w Polsce. - pytaj i pisz o swoich doświadczeniach na www.naszecytrusy.pl/forum/ . Admin.
 
 
Sansei 



Wiek: 38
Posty: 1385
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2010-07-31, 22:00   

Może przerywam w dyskusji ale chcę pogratulować pięknego cykasa, udanego przesadzenia i nowych listków. A co do nich, to myślę, że będzie dobrze, bo one bardzo szybko rosną, więc aby przez najbliższym miesiąc mu światła dużo dawać i już liście powinny się w pełni ukształtować ;)
_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1
 
 
lynn 



Posty: 182
Skąd: dokąd ;)
Wysłany: 2010-08-02, 18:24   

Dziękuję Sansei, absolutnie nie przerywasz. Serdecznie zapraszamy. :)
Spodziewałam się jednak, że będą one rosły jeszcze nieco szybciej.. :wink:
Od mojego powrotu (po dniach 4) nie zmieniło się zbyt wiele. Nawet nie da się jednoznacznie określić czy będzie jeden, czy więcej.. Chociaż, przyrost jest rozdzielony jakby pionowo na pół. :wink: Sami zobaczcie:


Sebastianie, czy Twój Cycas, zgodnie z obietnicą, korzysta ze słońca, czy może nadal go więzisz? :lol: ;>
_________________
Sólo se vive una vez, pero si lo haces bien, una vez es suficiente.
  
 
 
Sebastian 



Wiek: 38
Posty: 1884
Wysłany: 2010-08-02, 19:22   

Fakt trudno cokolwiek wywnioskować, ile może ich tam być, ale bądź dobrej myśli :wink:
Mój zgodnie z obietnicą zażywa kąpieli słonecznych <heja>
_________________
Dołącz do Największego oficjalnego forum Cytrusowego w Polsce. - pytaj i pisz o swoich doświadczeniach na www.naszecytrusy.pl/forum/ . Admin.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Znajdź nas na Facebooku!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Aktualny PageRank strony naszecytrusy.pl/forum dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

"Wszystkie prawa zastrzeżone" Powielanie, rozpowszechnianie i publikacja całości jak i fragmentów zawartości forum jest zabronione bez zgody Autora i Administratorów

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Menu
-->SKARBNICA WIEDZY<--

Forum

Sklep

Newsy portalu

Nasze aukcje na Allegro

Zasady forum

Polecamy

Zareklamuj stronę WWW

Polecamy strony WWW

Strony o roślinach

Strony o kwiatach

Kliknij w brzuszek pajacyka, a pomożesz nakarmić głodne dziecko.

Moje IP

Znajdź nas na Facebooku!