FAQFAQ  SzukajSzukaj ProfilProfil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomarańcze Marcina
Autor Wiadomość
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2015-09-22, 09:50   

No nie, chyba jakieś czary odprawiasz nad tymi sadzonkami, że Ci się tak ukorzeniają. Chyba nikomu na tym forum jeszcze się to nie udało. A może w myśl opinii, że pomarańczy słodkiej nie da się ukorzenić, nikt nawet nie próbuje?
O, poznaję sadzonkę Hamlin :wink:
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Marcin_ 


Wiek: 23
Posty: 1489
Skąd: Przemyśl/Rzeszów
Wysłany: 2015-09-23, 15:22   

Magda, raczej to drugie :-D Sam kiedyś myślałem że się nie da, więc pomarańczy nie próbowałem ukorzeniać.

Czytałem kiedyś, że ukorzenione sadzonki pomarańczy słodkiej mają płytki system korzeniowy i z tego względu nie sadzi się ich w gruncie, w polu. Znacznie lepiej spisują się tam profesjonalne podkładki. Myślę, że z tego wzięło się przekonanie, że pomarańczy się nie ukorzenia.
W doniczce z reguły jest płytko w porównaniu z gruntem, więc takie korzenie nie przeszkadzają. Dlatego z sadzonkami pomarańczy my cytrusiarze doniczkowi nie powinniśmy mieć problemu. ;)
_________________
Marcin
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2015-09-23, 21:30   

No niby tak, ale szczepienie to myk myk i gotowe, a przy ukorzenianiu ile to człowiek musi się naczekać... nie mam cierpliwości :wink: :oops:
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Marcin_ 


Wiek: 23
Posty: 1489
Skąd: Przemyśl/Rzeszów
Wysłany: 2015-09-27, 17:00   

Ja też jak mam pod ręką gotową podkładkę, to wybieram szczepienie. A jak nie ma podkładki, wtedy możliwość ukorzenienia się bardzo przydaje.

Pomarańcza (zastanawiam się, czy to jest pomarańcza) utrzymała kilkanaście owoców. Owoce mają charakterystyczną szyjkę - dlatego wydaje mi się, że to jest raczej tangelo, a nie pomarańcza.
_________________
Marcin
 
 
interona 


Posty: 36
Skąd: Halinów
Wysłany: 2015-09-27, 23:11   

Jeśli Tangelo, to będzie soczyście :)
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2015-09-28, 19:30   

No właśnie, zanim przeczytałam tekst, to pomyślałam, że to tangelo <lol> Jak skosztujesz pierwszego owocka, to będzie wiadomo. Dużo ich wisi na drzewku?
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Marcin_ 


Wiek: 23
Posty: 1489
Skąd: Przemyśl/Rzeszów
Wysłany: 2015-09-28, 23:08   

Tangelo to nie jest zła opcja ;) Naliczyłem 12 owoców. Dam znać, jak wypadną owoce w smaku i ile będzie soku ;)
Magda, wiem że masz tangelo - kiedy przeważnie Ci dojrzewa?
_________________
Marcin
 
 
ORINOCO 



Posty: 651
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-09-29, 10:37   

Marcin_ napisał/a:
Tangelo to nie jest zła opcja


Owoce faktycznie podobne do tych co są u mnie na tangelo. W tym roku wzrost trochę opóźniony przez upały. W zeszłych latach pierwsze owoce dojrzewały u mnie jakoś w listopadzie :)
_________________
orinoco
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2015-09-29, 21:31   

Marcin, musiałam zerknąć do swojego tematu... fotki zbiorów dodałam 3 lutego, czyli gdzieś tak przełom stycznia i lutego.
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Marcin_ 


Wiek: 23
Posty: 1489
Skąd: Przemyśl/Rzeszów
Wysłany: 2015-09-30, 20:20   

Zobaczymy kiedy dojrzeją te moje, ale wydaje mi się że jeszcze trochę będzie trzeba poczekać.
_________________
Marcin
 
 
Marcin_ 


Wiek: 23
Posty: 1489
Skąd: Przemyśl/Rzeszów
Wysłany: 2016-01-22, 15:52   

Zdjęcia z zimowiska. Na 99% to będzie tangelo, jak jeszcze ustalę odmianę to już cytrus będzie zidentyfikowany. Czekam, jakie owoce będą w smaku. Część niestety spadło przedwcześnie, ale parę zostało i trzymają się mocno.
_________________
Marcin
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2016-01-26, 21:59   

Koniecznie daj znać, jak już skosztujesz :) Myślę, że wszystkie tangelo są podobne w smaku... a może nie?
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Marcin_ 


Wiek: 23
Posty: 1489
Skąd: Przemyśl/Rzeszów
Wysłany: 2016-03-12, 21:54   

Pierwszy dojrzały owoc spadł. Już po degustacji - był bardzo aromatyczny, soczysty. W smaku średnio słodki, ale niezły, z odrobiną goryczy. Tak jak u grejpfruta najbardziej gorzka jest skórka. To na 100% tangelo.

Magda - smak tego tangelo na pewno jest inny niż tangelo Minneoli. Jest ostrzejszy i bardziej zbliżony do grejpfruta.

_________________
Marcin
 
 
Magda_ 



Posty: 7075
Skąd: Kocie Góry
Wysłany: 2016-03-19, 20:36   

Znam tylko smak tangelo Thomson i jest bliższy mandarynce, niż grapefruitowi. Fajne te krzyżówki :)
_________________
Pozdrawiam cieplutko
Magda vel mafa
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Znajdź nas na Facebooku!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Aktualny PageRank strony naszecytrusy.pl/forum dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

"Wszystkie prawa zastrzeżone" Powielanie, rozpowszechnianie i publikacja całości jak i fragmentów zawartości forum jest zabronione bez zgody Autora i Administratorów

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Menu
-->SKARBNICA WIEDZY<--

Forum

Sklep

Newsy portalu

Nasze aukcje na Allegro

Zasady forum

Polecamy

Zareklamuj stronę WWW

Polecamy strony WWW

Strony o roślinach

Strony o kwiatach

Kliknij w brzuszek pajacyka, a pomożesz nakarmić głodne dziecko.

Moje IP

Znajdź nas na Facebooku!