FAQFAQ  SzukajSzukaj ProfilProfil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Oliwka Człowieka
Autor Wiadomość
czlowiek 


Wiek: 41
Posty: 47
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2012-10-19, 09:31   Oliwka Człowieka

Witam.

W innym temacie obiecywałem, że wrzucę swoją oliwkę. Minęło parę miesięcy od jej otrzymania, miała już kilka przycięć i w chwili obecnej wygląda tak.



Dzisiaj być może będą kolejne przycinki ;)
_________________
Zapraszam na : http://www.focusklubpolska.pl/forum.php
 
 
Mariusz_ 



Skype: magimaciek
Wiek: 46
Posty: 2122
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-10-19, 09:56   

Fajny krzaczek. Miała już owoce?
_________________
www.naszecytrusy.pl/forum Największa profesjonalna baza danych o cytrusach w Polsce. Największa ilość fachowców/użytkowników posiadających doświadczenie w hodowli cytrusów. Admin
 
 
czlowiek 


Wiek: 41
Posty: 47
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2012-10-19, 10:42   

Owoców u mnie nie miała. Przyjechała z Włoch razem z bergamotką więc jest u mnie od czerwca. Sprzedawca twierdzi, że to 5 letnie drzewko więc może w przyszłym roku coś się wydarzy, taką mam nadzieję.
_________________
Zapraszam na : http://www.focusklubpolska.pl/forum.php
 
 
ewica65 


Wiek: 53
Posty: 1674
Skąd: Prato - Italia
Wysłany: 2012-10-19, 16:41   

To trzymam kciuki!
_________________
ewica65-roślinkowy świeżaczek
 
 
czlowiek 


Wiek: 41
Posty: 47
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2012-10-19, 16:51   

Pewnie masz rację, ale w niektórych źródłach piszą, że już w 5 a w innych, że pomiędzy 8 a 10 rokiem może dopiero zaowocować. Poczekamy zobaczymy.

PS. Ile prawdy jest w dwumiesiecznym zimowaniu oliwki, pobudzającym do owocowania ?
_________________
Zapraszam na : http://www.focusklubpolska.pl/forum.php
 
 
ewica65 


Wiek: 53
Posty: 1674
Skąd: Prato - Italia
Wysłany: 2012-10-19, 17:00   

Nie wiem. Oliwki po zbiorach, czyli w listopadzie mają do wiosny czas na zebranie sił na następne kwiatki i owocki. Na wiosnę mają malutkie kwiatuszki i potem aż do kolejnego listopada przetwarzają te kwiatuszki w owocek ze zdrewniałą pesteczką w środku. Zimna zima to tu jest do -10 stopni przez tydzień (trzy ostatnie zimy tak było i dużo drzewek wymarzło albo częściowo albo calkowicie). Reszta to takie tam zawracanie głowy - typu polski listopad bez przymrozków.
Jedyne co mi eksperci mówili na temat oliwek to to, że po owocowaniu nie wolno ich przycinać. A tu u mnie to prawie każdy ekspert. Jak sam nie ma drzewka, to ma sąsiada, brata, tatę, kumpla czy przyjaciela co ma sad oliwny.
Ale ja Ci opisuję co się dzieje z oliwkami w ich naturalnym środowisku. W doniczce, w domciu w Polsce, przzy kaloryferze 24 na dobę to wygląda zapewne inaczej...
_________________
ewica65-roślinkowy świeżaczek
 
 
czlowiek 


Wiek: 41
Posty: 47
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2012-10-19, 18:59   

Roślinki mam w pracy i nie mam miejsca na ich przezimowanie. Więc pozostaje mi dalej ten parapet. Wyciągając wnioski z innych postów, pozostanie mi się cieszyć samą roślinką bez owoców.
_________________
Zapraszam na : http://www.focusklubpolska.pl/forum.php
 
 
ewica65 


Wiek: 53
Posty: 1674
Skąd: Prato - Italia
Wysłany: 2012-10-19, 19:30   

Tak źle nie jest! Kup se oliwki w słoiczku, tylko koniecznie włoskie i zjedz sobie ze smakiem. Roślinka jak da owocki to fajnie, a jak nie da to też fajnie. Mnie wystarczy cieszyć się zielonymi skarbami co mam na na balkoniku!
_________________
ewica65-roślinkowy świeżaczek
 
 
czlowiek 


Wiek: 41
Posty: 47
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2012-10-19, 19:45   

Jasne, tragedii nie ma, tym bardziej, ze sam owoc na kolana mnie nie kładzie, ale też nie musi. Sam fakt doczekania się owocków to duma hodowcy. Jest jeszcze opcja klatki schodowej u mnie w bloku ;)
_________________
Zapraszam na : http://www.focusklubpolska.pl/forum.php
 
 
ewica65 


Wiek: 53
Posty: 1674
Skąd: Prato - Italia
Wysłany: 2012-10-19, 20:20   

O, tam to już prędzej na zimowanie. Tylko pytanie czy okno jest wystarczająco duże, nie ma w pobliżu grzejnika i czy ktoś nie rąbnie...
_________________
ewica65-roślinkowy świeżaczek
 
 
czlowiek 


Wiek: 41
Posty: 47
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2012-10-19, 20:45   

Ad.1 Tak
Ad.2 Nie ma
Ad.3 Tu tkwi cały problem
_________________
Zapraszam na : http://www.focusklubpolska.pl/forum.php
 
 
ewica65 


Wiek: 53
Posty: 1674
Skąd: Prato - Italia
Wysłany: 2012-10-19, 21:02   

No właśnie... Szkoda... Ja kiedyś uratowałam jakąs wywaloną na śmietnik roślinkę. Ktoś po prostu wystawił koło pojemnika takie zabidzone coś w suchej ziemi i gównianej doniczce. Zabrałam, bo widziałam, że jeszcze udałoby się cos z tym zrobić. Odratowałam, doprowadziłam do przyzwoitego wyglądu między innymi takimi zabiegami jak wystawianie przed klatkę schodową na prawdziwy deszczyk (niech żyjątko posmakuje prawdziwej wody!) no i za którymś kolejnym razem ktoś mi to zaiwanił. W sumie nic nie straciłam, bo znajda, no i prestiż duży, bo widocznie doprowadziłam do pełnego rozkwitu i urody roslinki, ale mimo wszystko szkoda mi bo się do niej troche zdążyłam przyzwyczaić. No i nie lubię takich numerów. Bez względu na to czy kradną mi wartościowe przedmioty czy byle gie...
_________________
ewica65-roślinkowy świeżaczek
 
 
czlowiek 


Wiek: 41
Posty: 47
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2012-10-20, 07:55   

Niestety, ale tego u nas nie zwalczysz, czasami dla samej idei zabiorą i wyrzucą lub połamią przechodząc.
Będę musiał pomyśleć co z tym fantem zrobić, pytanie tylko czy ma to jakikolwiek sens, czy roślinka nie jest za młoda na wydanie owoców, chociaż nawet samo wiosenne pobudzenie roślinki do wzrostu po takim zimowisku to już frajda :D
_________________
Zapraszam na : http://www.focusklubpolska.pl/forum.php
 
 
ewica65 


Wiek: 53
Posty: 1674
Skąd: Prato - Italia
Wysłany: 2012-10-20, 21:24   

A w ogóle to dlaczego masz takie parcie na owoce? Niech sobie rośnie takie ładne cuś szarozielone. Samo w sobie jest już wystarczająco dekoracyjne. Jak bedą owocki to super, nie to teź dobrze. I tak nie wiadomo co z tym zrobić w Polsce. Takiego surowego nie da się zjeść, pod solą chyba nie będziesz robił trzech oliwek... Oliwy z oliwek też Ci się nie uzbiera... Tylko problem z tym, bo wyrzucić szkoda, skoro już urosło... No, pestki można wydłubać i posiać od nowa. Ale czy to ma sens?...
Jeszcze tu, we Włoszech to ma jakiś ciąg dalszy. Twoje drzewko w ogródku ci nie obrodziło, to idziesz z tym do sąsiada któremu akurat obrodziło, dorzucasz się, wieziecie do tłoczarni, a potem przy podziale Ci skapnie jedna flaszka super oliwy z oliwek. W następnym sezonie może być odwrotnie. A w Polsce kto hoduje oliwki????
_________________
ewica65-roślinkowy świeżaczek
 
 
czlowiek 


Wiek: 41
Posty: 47
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2012-10-22, 07:21   

Wcześniej napisałem, że owoc to nie konieczność ;) Wzrost roślinki już mi sprawia radość, ale jak odpowiesz sobie na pytanie dlaczego chciałabyś wyhodować ananasa chociaż Ci nie smakuje to będziesz miała część odpowiedzi na swoje pytanie - skąd u mnie chęć na doczekanie się owoców u oliwki ;)
_________________
Zapraszam na : http://www.focusklubpolska.pl/forum.php
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Znajdź nas na Facebooku!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Aktualny PageRank strony naszecytrusy.pl/forum dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

"Wszystkie prawa zastrzeżone" Powielanie, rozpowszechnianie i publikacja całości jak i fragmentów zawartości forum jest zabronione bez zgody Autora i Administratorów

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Menu
-->SKARBNICA WIEDZY<--

Forum

Sklep

Newsy portalu

Nasze aukcje na Allegro

Zasady forum

Polecamy

Zareklamuj stronę WWW

Polecamy strony WWW

Strony o roślinach

Strony o kwiatach

Kliknij w brzuszek pajacyka, a pomożesz nakarmić głodne dziecko.

Moje IP

Znajdź nas na Facebooku!