FAQFAQ  SzukajSzukaj ProfilProfil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Grapefruit Lumii.
Autor Wiadomość
Lumia 



Posty: 3497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-08-02, 21:31   

Już ma kwiaty. Pieniek obdarty i posmarowany. Prawie rok walczyłem środkami nie zdrapując rany. Podobną sytuację miałem i mam na fingerce, z tym że jej pieniek oskalpowałem od razu i smarowałem. Nie przyniosło to większej poprawy.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
Lumia 



Posty: 3497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-08-03, 09:29   

Eugeniuszu pieniek oskalpowany, pryskam na zmianę Funabenem i Previcurem Energy 840 SL. Na roślinie pozostały tylko 2 stare listki, reszta to młodzież w stadium rozwoju. Czekam na owoce.





_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
Lumia 



Posty: 3497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-08-03, 18:54   

Piękno tych listków zachwyca mnie, są lśniące. Pomyśleć, że miałem go uśmiercić.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
tast 



Posty: 218
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2014-08-04, 07:52   

Rzeczywiście piękne, też lubie takie widoki. Grapefruit się postarał, wziął się do kupy, może po prostu taki język do niego przemawia. :lol:
 
 
Lumia 



Posty: 3497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-08-04, 08:03   

Ciekawe czy rana na pieńku się zabliźni.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
fotograf 


Wiek: 38
Posty: 348
Skąd: Lublin
Wysłany: 2014-08-04, 21:37   

Ciachnąłeś ją dość oszczędnie jak na gumozę - na brzegach nacięcia była już zdrowa tkanka ?
Bo coś jakby brązowego widać ?

Jeśli choroba nie rozlazła się po bokach, to taka rana pięknie się zasklepi, za rok lub dwa kallus ją obrośnie.
 
 
Lumia 



Posty: 3497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-08-05, 05:50   

Leczenie prowadziłem od dość dawna bez nacinania. przypuszczam że to nie jest gumoza. Na fingerce miałem podobną sytuację, od razu naciąłem i pryskałem, lecz okazało się że to niestety gumoza. Pojawiają się wycieki na starych, uśpionych oczkach.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
Eugeniusz 



Skype: emichlik
Posty: 1483
Skąd: Wieruszów
Wysłany: 2014-08-06, 07:29   

Józefie grejpfrut wygląda teraz pięknie.... Opłacało się poczekać. Nie trzeba PREVICURU, wystarczy sam FUNABEN. Jak posmarujesz FUNABENEM to rana zostanie zabezpieczona odpowiednią powłoką a dawka fungicydu powinna zrobić już swoje. Jeżeli chodzi o gumozę to trudna sprawa. Amatorsko pomaga papka z szarego mydła przykładana na oczyszczone rany ale gumoza ma to do siebie, że pojawia się gdzie popadnie. Lepiej stosować opryski MIEDZIANEM. Tylko też trzeba uważać z dawkami, żeby nie uszkodzić liści. Najlepiej takie stężenie jak podaje producent. Jeżeli trzykrotny oprysk w odstępach miesięcznych nie pomaga to choroba i tak będzie robiła swoje.
_________________
U nas pomoc bez opłat na wyciągnięcie ręki. www.naszecytrusy.pl- to największa baza wiedzy o roślinach cytrusowych w Polsce. Wszystkie informacje czekają na Ciebie. Twoje zainteresowania szybko staną się tutaj WIELKĄ pasją./ Admin
 
 
Lumia 



Posty: 3497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-08-06, 07:47   

Miedzian mam, lecz nie pomógł mi wyleczyć olbrzymiej kalamondyny z gumozy.
Najgorzej było w upalne dni, wyciekało z niej mnóstwo żywicy. Choroba posunęła się do górnych partii gałązek i roślinka padła. Ż gumozą walczyłem do samego końca.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
Lumia 



Posty: 3497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-08-20, 19:02   

Rana powoli się zabliżnia, grapefruit różowy pozostawił sobie kilka owocków. Ciekawy jestem czy w końcu któryś z nich dojrzeje.



_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
Lumia 



Posty: 3497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-09-17, 12:07   

Owocki na Ruby Star powoli się powiększają

_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
Painkiler 



Wiek: 28
Posty: 1397
Skąd: Złotów/Poznań
Wysłany: 2014-09-17, 13:20   

<bravo> <bravo>
_________________
Zagłosuj na nasze forum!

 
 
Lumia 



Posty: 3497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-09-17, 18:24   

To już jego trzecie podejście w tym roku. Może tym razem utrzyma jakiś owoc.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
doromichu 


Posty: 151
Skąd: z Anglii
Wysłany: 2014-09-18, 12:33   

Piekne te owocki,moj tez ma takie,mam nadzieje ze cos sie utrzyma :smile:
 
 
Lumia 



Posty: 3497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-09-19, 08:22   

To jest chyba grapefruit biały który kupiłem jako pomelo. Dlatego fotki wstawiam tu. Rosną one błyskawicznie (dużo, dużo szybciej jak owoce ruby star). Największe są wielkości czereśni. Są trzy grona po 6, 7 i 8 owoców.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Gość
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Znajdź nas na Facebooku!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Aktualny PageRank strony naszecytrusy.pl/forum dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

"Wszystkie prawa zastrzeżone" Powielanie, rozpowszechnianie i publikacja całości jak i fragmentów zawartości forum jest zabronione bez zgody Autora i Administratorów

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Menu
-->SKARBNICA WIEDZY<--

Forum

Sklep

Newsy portalu

Nasze aukcje na Allegro

Zasady forum

Polecamy

Zareklamuj stronę WWW

Polecamy strony WWW

Strony o roślinach

Strony o kwiatach

Kliknij w brzuszek pajacyka, a pomożesz nakarmić głodne dziecko.

Moje IP

Znajdź nas na Facebooku!