FAQFAQ  SzukajSzukaj ProfilProfil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Storczyki, bromelie, itp - Mika
Autor Wiadomość
Mika 



Wiek: 57
Posty: 802
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2013-09-16, 20:42   

Następne zakwitły <super>


Wczoraj po południu pojechałam do lasu na grzyby. Ale przecież nie grzyby mi były w głowie bo miałam pewne plany. Przywiozłam sobie kawałki gałązek pokrytych mchami i porostami do mojego orchidarium. Powkładałam i tak sobie myślę że coraz bardziej mi to moje mikro przypomina wycinek lasu tropikalnego. Jak myślicie, czy te mchy dadzą radę i się zaaklimatyzują??

_________________
Aby poczuć słodycz życia, trzeba najpierw spróbować jego gorzkiej części.
 
 
Matt 



Wiek: 27
Posty: 1402
Skąd: Szamotuły
Wysłany: 2013-09-16, 20:53   

cóż, jeśli się nie zaaklimatyzują to chociaż teraz ładnie będą wyglądać. sądzę że akwariowe środowisko nie przypadnie im do gustu z uwagi na odmienne warunki pogodowe storczyki:mchy. Ale może się mylę. oby! :) bo piękną tworzyłyby całość
_________________
Pozdrawiam
Matt
 
 
Mika 



Wiek: 57
Posty: 802
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2013-09-16, 21:01   

No kurcze...... Przecież storczyki z mchami, bromeliami, oplątwami itd., rosną jako epifity na drzewach. Może te mchy się zaaklimatyzują bo jest wilgotność raczej odpowiednia i podłoże właściwe, tak jak w lesie.
_________________
Aby poczuć słodycz życia, trzeba najpierw spróbować jego gorzkiej części.
 
 
Matt 



Wiek: 27
Posty: 1402
Skąd: Szamotuły
Wysłany: 2013-09-17, 09:17   

trudno jest stworzyć sztuczne środowisko dla wszystkich ale z ciekawością będę śledzić los Twoich podopiecznych.

Moim zdaniem (pewnie przesadzam! ale przezorności nigdy zbyt wiele) trochę ryzykowane jest przynoszenie z lasu kory i mchów przynajmniej do domu, do kwiatów- dla pewności sprawdź czy nie ma pośród tych skarbów żadnych owadów- szkodników. Czasami na gałązkach i korze znajdują się larwy(które obudzą się za jakiś czas) i/lub resztki grzybów.
http://www.ios.edu.pl/biodiversity/3/r3_3224.htm
_________________
Pozdrawiam
Matt
 
 
Mika 



Wiek: 57
Posty: 802
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2013-09-17, 09:29   

Tego to akurat się nie boję. Już przynosiłam na początku korę z lasu i parę takich zmurszałych konarów z ogródka. Coś mi się tam potem pokazało i fruwało, ale.....co mi tam. To taki wycinek naturalnego środowiska <super> . Było na co popatrzeć a roślinkom to nie przeszkadzało. Zresztą...w zeszłym roku siedziały w tym orchidarium Modliszki to pewnie sobie z tym wszystkim poradziły.
_________________
Aby poczuć słodycz życia, trzeba najpierw spróbować jego gorzkiej części.
 
 
Matt 



Wiek: 27
Posty: 1402
Skąd: Szamotuły
Wysłany: 2013-09-17, 16:34   

hehe, no to faktycznie nie ma co się tym przejmować. Dopiero gdy dziś przeczytałem raz jeszcze o leśnych skarbach uzmysłowiłem sobie co w nich może być.
_________________
Pozdrawiam
Matt
 
 
Józefina 



Posty: 1043
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2013-09-18, 09:50   

Piękne są te storczyki. Jako posiadaczka jednego egzemplarza i w dodatku teraz niekwitnącego, raczej nie będę się wygłupiać z zakładaniem swojego tematu, więc mam nadzieję, że nie wygonisz mnie, Mika, jeśli zacznę Cię męczyć pytaniami.

Na początek chciałabym spytać, jak to jest z tymi przezroczystymi doniczkami. Wiem, że są takie storczyki, które w naturze mają korzenie pod ziemią i takie, które są "na wierzchu". Podobno te drugie powinny mieć mieć dostęp światła do korzeni, a u Ciebie widzę same nieprzejrzyste doniczki. Czy to znaczy, że są to te gatunki z podziemnymi korzeniami, czy może to mit i legenda z tymi doniczkami? Mój to zwykły marketowy Phalaenopsis.
 
 
suzuno 



Wiek: 29
Posty: 720
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-09-18, 10:35   

Józefino phalaenopsis potrzebuje przezroczystej doniczki po to abyś mogła kontrolować stan korzeni oraz to czy trzeba już je podlać czy nie, przynajmniej tak Pani w kwiaciarni mi wytłumaczyła. Sporo ludzi
" ukrywa " doniczki w osłonkach dzięki czemu te korzenie nie są widoczne i wg mnie to jest dobra opcja jeśli komuś nie podobają się korzenie na wierzchu ale każdej chwili można zobaczyć czy nic złego się nie dzieje. Niektóre storczyki z tego co wiem rzeczywiście nie potrzebują przezroczystych. Te dwie bidule w szarych doniczkach, które widziałaś są u Krysi do reanimacji, pewnie dlatego jeszcze ich nie przesadziła, żeby biedule się zaaklimatyzowały. Mam nadzieję, że troszkę Ci pomogłam.
_________________
Pozdrawiam :D
 
 
Józefina 



Posty: 1043
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2013-09-18, 11:29   

Dzięki, suzuno, żyłam w przekonaniu, że to chodzi o dostęp światła, a nie o kontrolę korzeni. Mój ma przezroczystą plastikową doniczkę "produkcyjną", tę, w której go kupiłam i również przezroczystą osłonkę, bo tak mi doradzono w sklepie. Ale jak rozumiem osłonka może być już dowolna.

Teraz kolejne pytanie. Ostatnio mój storczyk na potęgę produkuje korzenie. Wysuwa je jak macki na wszystkie strony niemal z każdego "półpiętra" między liśćmi, wyłażą z doniczki zarówno górą, jak i dołem przez dziurki w dnie. Czy te górne mam wpychać do środka doniczki? Czy z tymi dolnymi coś robić? Nie widzę innego sposobu na ich uwolnienie niż zniszczenie doniczki.
 
 
Russski 



Wiek: 31
Posty: 347
Skąd: Lbn
Wysłany: 2013-09-18, 11:44   

Józefina, I masz rację, chodzi o dostęp światła bo u phalenopsisów fotosynteza zachodzi także w korzeniach, dlatego są zielone. Nie powinno się zakrywać korzeni, oczywiście kontrola wilgotności jest także ułatwiona poprzez przezroczyste doniczki. Zauważcie że większość doniczek dla storczyków mimo ze jest zabarwiona (szklane) to mimo tego w jakimś stopniu przepuszcza światło do korzeni. Dendrobia np. nie potrzebują przezroczystych doniczek.

Przechodząc do pytania nr 2, korzeni powietrznych nie powinno się wpychać zawijać itp, w tej chwili storczyki mają wilgotno bo już zbliża się jesień, ale jeszcze nie grzejemy w domach i nie wysuszamy powietrza. Kiedy kaloryfery zaczną pracować korzenie przyschną. Ogólnie phalenopsisy lubią ciasnotę w doniczkach i nie powinno się ich zbyt często przesadzać, ale jeżeli uważasz że nadszedł już czas musisz zaopatrzyć się w większą doniczkę i działać. Korzenie wychodzące dnem to znak że storczyki miały bądź mają dużo wody w podstawce. Najlepiej po podlaniu dokładnie po obkręcać doniczkę aby woda z dna doniczki nie przelewała się do podstawki. Takie korzenie też przeschną po jakimś czasie.
Się rozpisałem :O
 
 
Mika 



Wiek: 57
Posty: 802
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2013-09-18, 20:13   

No i wszystko się wyjaśniło zanim się pojawiłam :) . Te dwa Storczyki to Catleye. Monisia mi kupiła z przeceny i ja ich na razie nie przesadzam. One nie potrzebują przezroczystych doniczek. W przezroczystych hoduje się przeważnie Phalenopsisy, chociaż......u mnie rosną też w normalnych i nie narzekają. A mogę nawet powiedzieć że chyba im dobrze bo w tej chwili pięknie kwitną. Większość moich storczyków rośnie w brązowych doniczkach - takich misach, ale........ze mnie to taki hodowca z którego nie należy brać przykładu.....hahaha. Ja jak widzę że rośliny fajnie rosną to nie stwarzam im idealnych książkowych warunków.
_________________
Aby poczuć słodycz życia, trzeba najpierw spróbować jego gorzkiej części.
 
 
Mika 



Wiek: 57
Posty: 802
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2013-09-20, 17:30   

No i moje Orchidarium dziś zmieniło wygląd :wink: . Dokupiłam i dosadziłam owadożery <super> .

_________________
Aby poczuć słodycz życia, trzeba najpierw spróbować jego gorzkiej części.
 
 
Russski 



Wiek: 31
Posty: 347
Skąd: Lbn
Wysłany: 2013-09-20, 18:03   

Pięknie to wygląda :)
A oświetlenie wystarczające?
_________________
Zagłosuj na nasze forum!

 
 
Mika 



Wiek: 57
Posty: 802
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2013-09-20, 18:08   

Trochę w tej chwili za słabe bo jedna świetlówka się spaliła ale na dniach będzie wymieniona.
Normalnie jestem w szoku takim pozytywnym. Zdjęcia nie oddają faktycznego uroku tego orchidarium. Wierzcie mi że jest na co popatrzeć :) .
_________________
Aby poczuć słodycz życia, trzeba najpierw spróbować jego gorzkiej części.
 
 
Józefina 



Posty: 1043
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2013-09-20, 18:51   

Ależ wierzymy! Ja jestem pod takim wrażeniem, że aż zaniemówiłam :ukłon: . Brak mi słów, żeby wyrazić podziw nie tylko orchidarium ale całemu Twojemu królestwu roślin.

A teraz proszę wybaczyć pytanie kompletnemu laikowi. Czy takie owadożery MUSZĄ mieć mięsko do życia? Czy to tylko taki dodatek dla nich do normalnego pokarmu? Zielone niby w sobie mają...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Znajdź nas na Facebooku!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Aktualny PageRank strony naszecytrusy.pl/forum dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

"Wszystkie prawa zastrzeżone" Powielanie, rozpowszechnianie i publikacja całości jak i fragmentów zawartości forum jest zabronione bez zgody Autora i Administratorów

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Menu
-->SKARBNICA WIEDZY<--

Forum

Sklep

Newsy portalu

Nasze aukcje na Allegro

Zasady forum

Polecamy

Zareklamuj stronę WWW

Polecamy strony WWW

Strony o roślinach

Strony o kwiatach

Kliknij w brzuszek pajacyka, a pomożesz nakarmić głodne dziecko.

Moje IP

Znajdź nas na Facebooku!